Nie mamy do dyspozycji całego arsenału zabezpieczeń takich jak poduszki powietrzne, pasy bezpieczeństwa czy kontrolowane strefy zgniotu. Musi wystarczyć nam rozum. Przypominamy 10 zasad dotyczących naszego bezpieczeństwa.

Wypadki zdarzały się i będą się zdarzać – zawsze ktoś się zagapi, zamyśli, wsiądzie za kierownicę pod wpływem alkoholu. Możemy jednak zrobić całkiem sporo, aby ryzyko takiego wypadku zminimalizować. Paradoksalnie podróż motocyklem może być nawet bezpieczniejsza niż podróż samochodem.

W samochodowym fotelu czujemy się bezpieczni, otoczeni grubą warstwą blachy i licznymi systemami, które mają zadbać o nasze bezpieczeństwo. Stępiamy tym samym naszą czujność na to, co dzieje się na drodze.

Na motocyklu inaczej – wiedząc, że w razie wypadku chroni nas tylko kask, cienka odzież i trochę plastiku na barkach i łokciach, zwracamy uwagę na każdy szczegół, który może spowodować dla nas zagrożenie. Oto 10 złotych zasad, dzięki którym możemy zminimalizować ryzyko zagrożenia i sprawić, że podróż motocyklem będzie czystą przyjemnością.

1. Utrzymuj kontakt wzrokowy

KOntakt wzrokowy (1)Nigdy nie przyjmuj, że inni kierowcy cię widzą. Zawsze staraj się nawiązać kontakt wzrokowy z kierowcą, jeśli podejrzewasz, że może zajechać ci drogę.

2. Używaj dobrego kasku

Held5Dobry kask chroni przed urazem głowy, i może ocalić ci życie. Upewnij się, że twój kask spełnia standard ECE a jeszcze lepiej SHARP lub SNELL. Nie kupuj używanego kasku – mógł uczestniczyć w wypadku i jego uszkodzenia, choć niewidoczne, dyskwalifikują go jako ochronę głowy.


DobreSklepyMotocyklowe.pl polecają:

ARAI QV-PRO – doskonały kask sportowo – turystyczny (link)

HJC RPHA MAX EVO – zwycięzca testu w czasopiśmie MOTOCYKL, kask turystyczny, szczękowy (link)

AIROH EXECUTIVE – kask modularny –  otwarty jeśli chcesz, zamknięty kiedy potrzebujesz; włoski design i komfort dla ciebie (link)

Zobacz gdzie kupić: link


1 KOMENTARZ

  1. 11. Udoskonalaj swoje umiejętności- jazda po torze, najpierw z instruktorem potem samodzielnie dała mi naprawdę dużo. Właściwa pozycja na motocyklu, obciążanie podnóżków, fazy pokonywania zakrętów- tego nie uczą na kursie (przynajmniej za moich czasów), a doświadczenie z toru przydaje się praktycznie na każdym winklu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!