Czy motocykl jest lepszy od samochodu? Motocykliści potwierdzą przewagę jednośladu, zaś samochodziarze popukają się z dezaprobatą w głowę. Przypominamy jedno z naszych najfajniejszych zestawień.

Jak to zwykle bywa każda ze stron ma swoje racje. Zwolennicy dwóch śladów wskazują na niedostatki bezpieczeństwa i komfortu, zaś motocykliści twierdzą, że klatka jaką jest samochód, skutecznie chroni nie tylko przed zagrożeniami ale w ogóle przed kontaktem ze światem.

Co ciekawe, przytłaczająca większość przeciwników motocykli to osoby, które z motocyklami nigdy nie miały do czynienia. Wśród aktywnych kierowców jednośladów niezmiernie trudno znaleźć osobę uznającą wyższość samochodu nawet, jeśli jest to jednoczesny użytkownik obu typów pojazdów.

Po wnikliwych badaniach przy piwie i przepytaniu sporej grupy sześciu bikerów udało nam się stworzyć w miarę wiarygodną listę przewag, jakie daje motocykl. Oto osiem dowodów na przewagę motocykla nad samochodem.

1. Dawka emocji

Motocykl-to-potężna-dawka-emocjiTu jesteśmy zgodni: niemal żaden z dostępnych powszechnie samochodów nie jest w stanie dać takich emocji jak najzwyklejsza „600”. Już sam zakup motocykla, gdzie nie obchodzi nas ani bagażnik, ani spalanie tylko moc i przyspieszenie budzi emocje podobne do tych, które odczuwa dziecko rozpakowując prezent spod choinki.


Pomyślcie co poczujecie, gdy wasz kolega będzie się chwalił, że jego Golf przyspiesza do setki w 6,5 sekundy. Taaaa…

2. Łatwa obsługa

Motocykl-naprawić-łatwiej-niż-samochódW wielu motocyklach komora silnika jest odsłonięta, zatem dostęp do różnych ważnych podzespołów jest stosunkowo łatwy. Nie dotyczy to niestety nowoczesnych hiper-mega-wypasionych elektronicznych cacuszek, które do obsługi wymagają doktoratu z informatyki. Poza tym motocykl ma dwa koła zamiast czterech i brak mu całej masy niepotrzebnych gadżetów jak spryskiwacz czy ogrzewanie.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!