Polski elektryczny motocykl LEM, który w ubiegłym roku zwyciężył zawody Smart Moto Challenge w Moskwie, wystartuje w kolejnej edycji. Tym razem jako pojazd policyjny.

Motocykl zbudowali studenci Politechniki Wrocławskiej. Tematem ubiegłorocznego konkursu były pojazdy dostarczające jedzenie, w tym roku motywem przewodnim Smart Moto Challenge będzie mobilność służb mundurowych.



Zdaniem konstruktorów elektryczny motocykl LEM jest wręcz wymarzonym pojazdem policyjnym.  Niska waga, wynosząca 65 kg i niskie koszty eksploatacji powodują, że LEM Bullet znajdzie zastosowanie podczas intensywnych miejskich patroli.

Jak wylicza Piotr Mierzwiak, jeden z twórców motocykla, na przejechanie stu kilometrów w mieście potrzeba energii elektrycznej o wartości około 1,20 zł. Kolejnym atutem przydatnym podczas służby będzie dedykowana aplikacja, dzięki której policjant może skontaktować się z oficerem dyżurnym, zlokalizować inne patrole lub sprawdzić w bazie danych informacje na temat podejrzanego, kontrolowanego pojazdu czy zdarzenia drogowego.

Na polski projekt można oddać swój głos w konkursie Studencki Projekt Roku (link). Zawody Smart Moto Challenge rozpoczynają się 6 lipca w Barcelonie.

1 KOMENTARZ

  1. 65kg to chyba elektryczna hulajnoga z siodełkiem a nie motocykl, poza tym ciekawe ile to ma baterii przy takiej wadze, 1kWh? 1,20zł to jakieś 2-2,5 kWh więc to trochę mało na 100km…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!