Być może patrzymy właśnie na przyszłość nie tylko motoryzacji, ale też całego przemysłu. Koncern Airbus, zajmujący się na co dzień latającymi cudami techniki przedstawił projekt elektrycznego motocykla w całości wydrukowanego na drukarce 3D.

Temat produkcji w technologii druku 3D jest w ostatnich latach bardzo gorący. Wielu specjalistów uważa, że w przyszłości wyprze ona tradycyjne metody wytwarzania dóbr. Dobrym przykładem potwierdzającym tę tezę jest zaprezentowany niedawno w Niemczech Light Rider, elektryczny motocykl w dużej części stworzony na drukarce 3D.


Autorem dzieła jest APWorks, jeden z podwykonawców Airbusa, który o pracy w metalu wie zdecydowanie więcej niż średnia unijna. Jak twierdzi prezes firmy, wykonanie charakterystycznej ażurowej ramy motocykla byłoby niemożliwe tradycyjnymi metodami frezowania i spawania. Drukarka 3D poradziła sobie znakomicie za pomocą maleńkich cząsteczek aluminium układanych warstwa po warstwie.

l5

Wydrukowana w ten sposób rama zachowuje sztywność, ale waży tylko 6 kilogramów, czyli 30% mniej niż tradycyjne konstrukcje tego typu. Cały motocykl waży 35 kg, rozpędza się do 80 km/h i jest po prostu piękny. Ma jednak dwa minusy. Pierwszym jest zasięg, wynoszący tylko 60 km. Drugi, znacznie poważniejszy to cena tej maszyny. Za każdą z pierwszych 50 wyprodukowanych sztuk trzeba zapłacić 220 tysięcy zł. Plus podatek. Drukujcie nam walerianę…

3 KOMENTARZE

  1. Greg, najs filmik podesłałeś :) Ta technologia drukowania jest ok do robienia samolotów albo promów kosmicznych,ze względu na cenę.
    Ale jak ogranicza koszty o jedyne 95% to będzie w użyciu :)

  2. Z tego co widać to tylko rama i tylny wahacz są drukowane, a do tego jeszcze dużo tam spawów:P W tytule piszecie ze jest w całości wydrukowany, a potem ze w dużej części.. Takie naciągane tytuły źle świadczą o profesjonalności strony wg mnie. Koncept ciekawy, ale mi jakoś nie przypadł do gustu. Najbardziej razi przedni widelec, który odbiega stylistycznie od reszty. Za tą cenę można by wymagać czegoś więcej niż dziwnie wyglądającego e-bike’a bez pedałow:P

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!