Stary Kawasaki Zephyr lata świetności ma już za sobą. Ale wiek to nie wyrok! Oto nasz nowy projekt: przy pomocy nowych części ze Sklepu Kawasaki doprowadzimy nasz nabytek do idealnego stanu i wybierzemy się w epicką wyprawę w Alpy! Relacje na bieżąco na portalu.

Nowy Versys, W800 czy Z1000 to marzenie wielu fanów Kawasaki. Ale historia tej marki pełna jest pięknych motocykli – BJ250 Estrella, Z550 GT czy ZR750 Zephyr wciąż powodują szybsze bicie serca każdego fana motoryzacji wrażliwego na piękne kształty.


Jaki jest plan:
1. Kupiliśmy Kawasaki Zephyra 750 z 1992 roku
2. Serwis Kawasaki Kraków (link) robi kompleksowy przegląd techniczny
3. Zamawiamy części ze Sklepu Kawasaki (link)
4. Odświeżamy wygląd naszego sprzętu
5. Składamy wszystko do kupy i jedziemy w Alpy!


Postanawiamy sprawdzić czy inwestycja w klasyczny model Kawasaki ma sens. W końcu kwietnia kupiliśmy Zephyra 750 z 1992 roku. Motocykl należał do właściciela, który dbał o niego jak umiał, jednak wiek jednośladu zrobił swoje – motocykl jest zaniedbany, wiele części nadaje się do wymiany, a niemal każdy mechanizm do regulacji.

Kawasaki Wyprawa Pokoleń (4)
Z bliska widać, że czas nie działał na korzyść tego pięknego klasyka

Kawasaki twardo obstaje przy tym, że jego Sklep Kawasaki jest w stanie dostarczyć każdą część do tego motocykla. Pomyślcie – pachnące fabryką części do Zephyra 750 z 1992 roku! Bierzemy! Podejmujemy wyzwanie i odbudowujemy nasz nabytek. W trudnym zadaniu wspierać nas będzie świetna ekipa nowego salonu Kawasaki Kraków.



A tak na marginesie – motocykl kupił nasz przyjaciel Michał – cukiernik z zawodu, który pojęcia nie ma o jednośladach. Uznaliśmy, że jego wyczucie dobrego smaku będzie dla sfinalizowania zakupu całkowicie wystarczające. Dzięki Cukiernia Oskarek!

Kawasaki Wyprawa Pokoleń (8)
Marka zobowiązuje – Sklep Kawasaki zapewnia dostęp do oryginalnych części zamiennych nawet do klasyków!

Śledźcie naszą odbudowę – kiedy się zakończy, naszego Zephyra czeka nie lada test – wraz z kolegą z aktualnej oferty Kawasaki, modelem Z800, wybierze się w trudną alpejską trasę na Sella Ronda!

Kawasaki Zephyr 750

13 KOMENTARZE

  1. 54 tyś. km w 24 letniej maszynie. Jeśli to rzeczywisty przebieg ( w co lekko powątpiewam) to w zasadzie nie wiele jest do remontu. A pomijając aspekt finansowy to bezpośrednia praca nad restauracją tak pięknego klasyka to wielka przyjemność.

  2. Jakby co to w krakowskim serwisie Bravados kilka Zephyrów dobrze zrobili. W tym mojego. Zawsze dobrze mieć wsparcie kogoś, kto dłubał w starych lokomotywach.
    Też bym swojego chciał zrobić na nowych częściach, ale ceny odstraszają i bardziej opłaca się z Niemiec kupować. Np. krócce ssące.

  3. Dobrze że w ogóle podjęliście taki projekt, jednak zephyr z 92 roku to nie żaden klasyk. Te skończyły się w siódmej dekadzie ubiegłego wieku. Moje K75 z tego samego roku i przebiegu 117tkm potrzebowało jedynie regulacji zaworów. Mimo wszystko życzę powodzenia.

  4. Ciekawe ile kosztował i ile będą kosztowały części. Robocizny nie liczę, bo pasjonat nawet kilka lat poświęci dla maszyny, ale zastanawia mnie, czy po podliczeniu kosztów cena ostateczna nie zbliży się do wartości tego Z800.

  5. Koszt części z Kawasaki przebije cenę nówki Z800.
    Same króćce to koszt prawie 500zł, a w egzemplarzu z 92 roku niemal na pewno są do wymiany ;).
    Kosz sprzęgła pewnie też łomocze więc ponad 400zł + cena nowych tarcz, sprężyn itd. bo nie warto zostawiać starych wysłużonych.
    Tarcze hamulcowe pewnie już starte na żyletki. Na nowych częściach z Kawasaki to koszt około 2000zł sztuka :D.
    A to tylko kropla w morzu potrzeb, pewnie do zrobienia jest o wiele więcej rzeczy takich jak zawory, gaźniki, lagi, rozrząd, łańcuch przeniesienia napędu (ten na wale). Kupa robocizny, drogie części.

    Bawta się :)
    A potem możecie wyremontować moje 550 :)

  6. Pasjonaci nie liczą i nie szczędzą pieniędzy na swoje perełki, ale w takim wypadku warto by było napisać ile co kosztuje, ponieważ ludzi to interesuje.

  7. Piękne moto o klasycznej linii, nic tylko technicznie doprowadzić do stanu idealnego a patynkę zostawić i nie przejmować się pierdołami pozdrawiam właściciela i życzę powodzenia!

  8. @ Arek to chyba nie jestem pasjonatą, bo staram się do każdego z mich 3 zephyrów dokładać z głową, a nie jak serce mówi. Czekam na kosztorys i cennik :D
    Ciekawe ile same końcówki wydechów kosztują. Może w łikend podjadę do salonu

  9. Moją vfr 750 z 1994 roku kupiłem za 3 tys. Była w opłakanym stanie. Jednak ogromnym nakładem pracy i przy użyciu części z drugiej ręki (sponsora niestety nie mam) udało mi sie go odrestaurować za nieco ponad 1 zł. Co najlepsze, przebieg 150 tys. km nie robi na niej żadnego wyrażenia. Silnik mruczy aż miło. Ciekawe w jakim budżecie zmieści się redakcja.

  10. Te Zephyr jeszcze nie wiele wycieczek zaliczy :) te silniki są jak lokomotywy – nie do zajechania :)
    Koszty częśći na pewno wielokrotnie przewyższą wartość motocykla, ale akurat te z roku na rok zyskują na swojej wartości z racji ograniczonej liczby egzemplarzy… To poprostu maszyny dla indywidualistów, a plusem jest to, że każdy element można zamówić w serwisie :)
    Trzymam kciuki :) sam bym na swoim Zephyrze 1100 potowarzyszył Wam w tej wycieczce w Alpy :)
    Powodzenia i zapraszam na forum Kawasaki Zephyr: http://www.zephyr.pun.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!