Trwa poznański Motor Show – bez wątpienia największe targi motoryzacyjne w Polsce. Czy najciekawsze? Z pewnością nie dla miłośników motocykli – oferta importerów i dystrybutorów jest w tym roku nader skromna.

Poznańska impreza jest dla miłośników motoryzacji gratką z jednego powodu – można spędzić w halach Międzynarodowych Targów Poznańskich cały dzień rozkoszując się widokiem pięknych samochodów i motocykli, poznając najdrobniejsze szczegóły ulubionych pojazdów i fotografując się na tle niezwykle rzadko spotykanych supersamochodów.



O ile jednak część samochodowa to niemal motoryzacyjne bizancjum, dwie hale poświęcone motocyklom wyglądają w tym roku jak ubodzy krewni w targowej rodzinie. Bardzo doskwiera brak ważnych i popularnych marek: Harleya-Davidsona, Hondy czy Triumpha. 

Najdobitniej o znaczeniu motocyklowej części oferty świadczy wystawa motocykli Suzuki zlokalizowana… na samochodowym stoisku marki. Honda poszła jeszcze dalej – na okazale zagospodarowanej przestrzeni obok pięknie wyeksponowanych samochodów stała samotna Africa Twin, której urok i znaczenie ginęły w oceanie blachy i setek krawatów powiewających wśród pojazdów.

Nie zawiodły na szczęście Yamaha, Ducati i BMW. Na ogromnym stoisku japońskiej marki można podziwiać najnowsze wcielenie kultowej FJR1300, które jest żywym dowodem, że ulepszanie doskonałości jest jak najbardziej możliwe i nie zawsze musi kojarzyć się z agrotuningiem.

Yamaha pokazała także największego z rodziny MT – potężnego power-nakeda MT-10. Opisując cechy motocykla Joanna Grzanecka z Yamaha Motor Poland nie pozostawiła złudzeń, że ten motocykl przeznaczony jest dla doświadczonych bikerów. Potężny silnik pochodzący z R-jedynki, choć z nieco obniżoną mocą, wciąż wymaga pewnej prawej ręki.



Stoisko BMW przyciąga ogromną ofertą nowości, wśród których największe zainteresowanie budzą modele S1000XR, R1200GS i F800GT. Intermotors, importer Ducati, także przygotował solidny przegląd oferty – rzecz jasna najważniejszą dla nas nowością była nowa Multistrada Enduro.
 
Targi Motor Show potrwają do niedzieli. Jeśli jesteś wielkim fanem motoryzacji pod każdą postacią – z pewnością nie znajdziesz powodów do narzekań. Dla samych motocykli warto tutaj zajrzeć tylko jeśli mieszkasz w pobliżu Poznania.

Poznańskie Motor Show – galeria

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!