Kamieniste drogi Himalajów, głębokie brody, a nawet miejsca niedostępne dla żadnego innego motocykla – do takich zadań zaprojektowano Royala Enfielda Himalayana, który pojawił się właśnie na stronie producenta.

Royal Enfield Himalayan pojawiał się na naszym portalu wyjątkowo często. Urzekły nas jego surowy styl, zorientowanie na przygodę i prosta konstrukcja. Z niecierpliwością czekamy na europejską premierę tego modelu.


Motocykl pojawił się już oficjalnie na stronie producenta – zaprezentowano kilka filmów promocyjnych, które mają zaostrzyć apetyt na pierwszy model klasy adventure w ofercie Royala Enfielda.

Jak dotąd nie podano ceny ani szczegółowej specyfikacji Himalayana.

6 KOMENTARZE

  1. Mnie wręcz zastanawia popularność tego motocykla,zajebisty jest klasyczny,dla miłośników weteranów.
    Alr co ma ciekawego na tle konkurencji ten model? totalnie przestarzały silnik? najtańsze zawieszenie? zwykla tenerka z 98 na gaźnikach jest 100 razy lepsza..
    Albo ja nie wiem jakis rzeczy..

  2. … niby co takiego Cię zastanawia, legenda ? – istnieją rzeczy pomniejsze i te trochę większe, wreszcie te naj tj. legendy, bez urazy ale jesteś motocyklistą czy tylko jeździsz motocyklem ? … .

    • Kolega widzę ma bardzo poważne problemy. ze zrozumieniem mojego tekstu,ale nie przejmuj się to norma,większość Polaków ma takie problemy…

      Czytałem gdzie indziej o tym motocyklu,i teraz wiem ze np silnik to zupełnie nowa konstrukcja
      Wiec znalazłem częściowo odp na swoje pytanie.

      hehe co cie doprowadziło do takiego wniosku cyt”bez urazy ale jesteś motocyklistą czy tylko jeździsz motocyklem” :)

  3. Mogę ci odpowiedzieć na pytanie,nie wiem czy jestem motocyklista czy tylko jeżdżę,sam ocen.

    Jak było cieplej to pod koniec lata z kuplem pojeździliśmy dokoła Anglii (mieszkam w uk) zrobiliśmy 2 dni jakieś 800mil (okolo 1300 km).
    Kiedyś jeździłem do pracy nad morzem (około 100km w jedna stronę) z Londynu do Brighton,tak 4 mies,ale pamiętam jeden dzień jak było -5.
    Bardzo ciekawe doświadczenie jadać po autostradzie 120 140 streetem przy tej pogodzie,ty zapewne kaczysz sezon jak jest 10 stopni na plusie? a jak kropelka deszczu spadnie to juz nie jeździsz tego dnia?
    Sezonu nigdy nie kacze,bo brytyjska aura jest łaskawsza dla motocyklistów.
    Moj rekord to 22 godz w siodle (wiem głupie to jest) następnego dnia myslalem ze mam dość motocykla na miesiąc!!!ale po 24 godzinnej abstynencji,wybrałem sie polatać po mieście :)

    Wiec do jakiej kategorii, według siebie się zaliczam?

    • …Biker- to nie tylko posiadanie czy nawijanie kilometrów, to w dużej mierze albo nawet przede wszystkim sposób myślenia. „Zastanawia Cię popularność” w tym pozytywnym jak mniemam słowa rozumieniu jak piszesz, co wynika z Twoich porównań, – a niby z czego według Ciebie ona wynika, z reklam? Widzisz, różnica między szumem medialnym a popularnością choć niewielka jednak istnieje, zaistnieć może każdy popularnym zaś może być niewielu ponieważ na takowe miano trzeba sobie zasłużyć. Teraz z kolei skoro sam użyłeś sformułowania „popularność” ,zastanów się dlaczego a będziesz gotową miał odpowiedź na oba swoje pytania.
      P/S
      Harley tez nie jest najnowocześniejszą konstrukcją chociaż stał się ikoną zarówno motocykla jak i stylu :) … .
      Pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!