Szosa Transfogaraska to jedna z ikon motocyklowej turystyki. Latem ilość motocykli znacznie przekracza tutaj ilość samochodów, a zdjęcia z tej wspaniałej trasy zajmują poczesne miejsca na motocyklowych blogach.

Szosa Transfogaraska (mylnie nazywana „Transfogarską”) powstała z inicjatywny rumuńskiego dyktatora Nicolae Ceaucescu, który chciał w ten sposób zapewnić łatwy dostęp wojska do północnych granic kraju na wypadek sowieckiej interwencji.



Niestety, ten prawdziwy cud inżynierii pociągnął za sobą niewiarygodnie wysokie koszty – zarówno finansowe, jak i ludzkie – swoje życie oddało wielu budujących tę trasę żołnierzy.

Dziś ta nieco zaniedbana trasa cieszy się opinią jednej z najwspanialszych dróg motocyklowych na świecie.

4 KOMENTARZE

  1. …to prawda, trasa urokliwa jak mało która śmiało może pretendować do tytułu NAJ w każdej z możliwych kategorii. Wielkim i nieodżałowanym nietaktem każdego bikera było by pominięcie jej latając w tamtych okolicach,- chyba że zmuszeni byli byśmy do wyboru pomiędzy Transalpiną położoną nieopodal, wówczas faux-pas usprawiedliwione … .

  2. Ta trasa, budowana jako militarna, musiała spełniać określone standardy. Dlatego w żadnym punkcie trasy jej nachylenie nie przekracza 5%, a łuki mają minimalny promień, odpowiadający promieniowi skrętu ciężarówki z lawetą i czołgiem na niej. Dlatego trasa nieco przypomina tor wyścigowy, a nie drogę przez góry. Niestety od wielu lat nawierzchnia pozostawia wiele do życzenia, co nieco psuje doznania podczas jazdy.

  3. Potwierdzam, Góry Fogaraskie to bardzo urokliwe pasmo Karpat Południowych. Miałem to szczęście przejść całe te góry, głównym grzbietem, z plecakiem (prawdziwym) na piechotę, w roku 1992. Kiedyś na pewno tam jeszcze raz pojadę, na moto mam nadzieję…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!