No dobrze, nam też zdarzyło się przejechać parę razy obok szlabanu, ale to było dawno i we Włoszech. O tym, że to jednak – bądź co bądź – nieładnie przekonała się pewna chytra baba, która chciała uniknąć opłaty za parkowanie.

Na wielu parkingach motocykle parkują za darmo, na inne zarządcy w ogóle nie wpuszczają jednośladów. Nie wiemy dlaczego ta przemiłą skuterzystka próbowała ominąć szlaban – wierzymy, że był to wynik awarii urządzenia.

Próba ominięcia opłaty została jednak zgodnie z zasadą „karma wraca” natychmiast ukarana. Nie znamy skali uszkodzeń, ale obstawiamy, że parking wyszedłby taniej.

 


BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!