Każdy pojazd osobowy, dostawczy, ciężarowy czy o sportowym charakterze wyposażony jest w szereg podstawowych elementów. Bez nich jego poprawne funkcjonowanie nie byłoby w ogóle możliwe. Poza takimi oczywistościami jak silnik, zawieszenie i skrzynia biegów nie możemy zapomnieć o układzie hamulcowym.

Układ hamulcowy to przecież bez mała najważniejszy system obecny na pokładzie wszystkich samochodów, niezależnie od mocy silnika i przeznaczenia. Układ hamulcowy na przestrzeni ostatnich dekad bardzo się rozwinął. Zwiększyła się efektywność hamulców, ich odporność na ekstremalne warunki pracy oraz żywotność. Wszystko dzięki stosowaniu coraz doskonalszych materiałów wykończeniowych, a także stosowania nowoczesnych technologii. Niemniej jednak niezależnie od tego, jakim samochodem poruszamy się na co dzień, możemy w trosce o swoje bezpieczeństwo pokusić się o tuning układu hamulcowego.
Wielu amatorów tuningu zapomina o kluczowym znaczeniu wydajnych hamulców. Wyraźnie podnosząc moc jednostki napędowej poprawiają jednocześnie osiągi samochodu. Niestety, wraz z przyrostem mocy i momentu obrotowego powinny iść daleko idące modyfikacje układu hamulcowego – tak aby był zdolny do skutecznego opanowania większej mocy silnika. Seryjne hamulce w starciu z potężną mocą tuningowanego silnika nie mają większych szans. Pierwsze awaryjne hamowanie doprowadzić je może do skraju wytrzymałości termicznej – przegrzania. Nic więc dziwnego, że wielu kierowców, nie tylko samochodów, po tuningu decyduje się na ingerencję w budowę układu hamulcowego.

Najpierw jednak uściślijmy pewną dosyć istotną kwestię. Dla zdecydowanej większości kierowców tuning układu hamulcowego oznacza montaż nawiercanych tarcz hamulcowych o dużo większej średnicy. Nic bardziej mylnego, tuningiem hamulców możemy z całą stanowczością nazwać także mniej, jak również bardziej skomplikowane czynności. Zacznijmy jednak od początku. Aby zrozumieć proces tuningu hamulców powinniśmy poznać w jaki sposób zachowuje się samochód podczas hamowania, wielu kierowców np. nie ma pojęcia z jakiego powodu tarcze hamulcowe przedniej i tylnej osi różnią się od siebie rozmiarem i to znacznie. Śpieszymy z wyjaśnieniem. Dysproporcje w rozmiarach tarcz hamulcowych (przednie tarcze hamulcowe są większe) podyktowane są prostymi działaniami praw fizyki, oraz rozłożeniem mas większości pojazdów. Pierwszym kryterium jest umieszczenie ciężkiego przecież zespołu napędowego nad przednią osią. Dodatkowym argumentem za stosowaniem większych hamulców z przodu jest przeciążenie. Za jego sprawą hamujący pojazd wyraźnie dociąża przednie koła, tym samym ich przyczepność w danej chwili gwałtownie rośnie. Jednocześnie tylne koła są bardzo odciążane, co wymaga stosowania nierównego rozdziału siły hamowania. Przyjmuje się, że 70% siły przypada na koła przedniej osi, zaś tylko 30% na tylne koła. Oczywiście te proporcje za sprawą działania systemów aktywnego bezpieczeństwa w czasie rzeczywistym mogą ulec zmianie.

Wiele niejasności w temacie tuningu układu hamulcowego budzą także żywe wśród kierowców mity, niestety ślepo podążając za nimi nie wyjdziemy na tym najlepiej. Jeden z nich dotyczy przewodów hamulcowych, które podobno tylko w samochodach wyczynowych powinny być w stalowym oplocie. Nic bardziej mylnego. Przewody hamulcowe gwarantują w znacznym stopniu skuteczność działania całego układu hamulcowego. To od nich zależy utrzymanie poprawnego ciśnienia we wnętrzu układu, co więcej stalowy oplot chroni przewody przed uszkodzeniami natury mechanicznej. Nie powinno więc nas dziwić, że niektórzy specjaliści proponują nam montaż wysokiej jakości przewodów w stalowym oplocie. Proces hamowania rozpoczyna się w momencie wciśnięcia przez kierowcę pedału hamulca, w tym czasie zostaje wygenerowany „impuls” który pod postacią zwiększonego ciśnienia płynu hamulcowego oddziałuje na zaciski hamulcowe. Pamiętajmy jednak, że w przypadku zwykłych przewodów hamulcowych, hamulcowy impuls dotrze do zacisku (faktyczny start hamowania) z pewnym opóźnieniem lub zakłóceniami – odpowiada za to elastyczność przewodów hamulcowych. Rozdymają się, co przekłada się na osłabienie siły hamowania. Kolejna dyskusyjna kwestia dotyka bezpośrednio kierowców aut typowo miejskich, wedle jednego z mitów montaż wysokiej jakości klocków i tarcz hamulcowych nie ma w nich żadnego sensu. Wbrew pozorom nawet poruszając się tylko w obrębie miasta z powodzeniem możemy zainwestować w swoje bezpieczeństwo, stawiając na klocki i sportowym usposobieniu. Podobnie błędnym myśleniem jest chęć stosowania większych tarcz hamulcowych, w celu poprawy wydajności hamulców. Trzeba jednak zdać sobie sprawę z tego, że wraz z wyborem większych tarcz musimy przygotować się także na zmianę kompletnych zacisków hamulcowych, przewodów hamulcowych oraz pokusić się o znalezienie felg pozwalających na całą operację.
Według specjalistów z Brakestock.pl, fachowo przeprowadzony tuning hamulców możemy podzielić na trzy etapy zaawansowania.

rotors-high-performanceEtap pierwszy dotyczy kierowców użytkujących swój samochód głównie w mieście w sposób co najmniej aktywny – dynamiczny. W ich przypadku nie potrzebne są szeroko zakrojone modyfikacje, wystarczy skusić się na tarcze hamulcowe i klocki hamulcowe charakteryzujące się wysoką skutecznością – zachowany jednocześnie seryjny rozmiar. Z myślą o takich klientach w ofercie znajdziemy klocki hamulcowe Power Stop, Ferodo Racing, EBC oraz Stoptech. W przypadku tarcz hamulcowych głównym wyróżnikiem jest zastosowanie mocniejszego stopu metalu, a także nacięcia lub perforacje na jej powierzchni ułatwiające chłodzenie w czasie pracy – EBC, DBA, Power Friction, Power Stop. Takie modyfikacje wymagają budżetu rzędu 200-800$, w zamian współczynnik tarcia wzrośnie nawet o 15% względem serii.

999298_592472960790334_1605070878_nEtap drugi zakłada sprostanie oczekiwaniom kierowców dynamicznie podróżujących po mieście oraz biorących udział w amatorskich zawodach sportowych. Tutaj niezbędna jest dużo większa wytrzymałość i odporność termiczna tarcz jak i klocków hamulcowych. Inwestując od 2 do 6 tysięcy $ otrzymamy zestaw w którego skład wchodzi szereg części zamiennych niezbędnych do zmontowania sprawnego i efektywnego zestawu hamującego. Obok większych tarczy i klocków hamulcowych system zawiera odpowiednio dopasowane zaciski hamulcowe i przewody w stalowym oplocie. Tym samym zwiększymy termiczną odporność naszego układu hamulcowego, a także powierzchnię styku tarcz hamulcowych z klockami.

tuning-hamulcowEtap trzeci dotyczy zmotoryzowanych o wygórowanych oczekiwaniach, względem układu hamulcowego. Uprzedzamy, stosowanie takiej konfiguracji do codziennej, ulicznej jazdy nie ma większego sensu. Wydajność i ich wytrzymałość docenią dopiero kierowcy zajmujący się na poważnie sportem motorowym. Aby w ogóle myśleć o stworzeniu wyczynowego układu hamulcowego musimy przygotować przynajmniej 3000 $. Z pokaźnym budżetem otrzymamy pomoc fachowców którzy zbudują układ hamulcowy wzbogacony nie tylko o nowe części samego układu hamulcowego, ale również o nowe piasty i inne elementy współpracujące.

Układ hamulcowy we wszystkich pojazdach jest podzespołem obowiązkowym, bez którego jazda jest nie tyle niemożliwa co szalenie niebezpieczna. Niezależnie od rodzaju samochodu, skuteczność układu hamulcowego możemy w prosty sposób podnieść względem serii. Wystarczy zaczerpnąć opinii specjalistów i przystąpić do działania. Dokonując modyfikacji układu hamulcowego warto pamiętać o tym, że system EBD nadal będzie dbał o odpowiedni rozdział siły hamowania.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!