Ducati Scrambler z silnikiem 400 cm3 został sfotografowany podczas jazd testowych. Nowy model mocno nawiązuje stylistyką do większego brata, który po ubiegłorocznej prezentacji stał się prawdziwym hitem sprzedaży.

Premierze nowego Scramblera z Borgo Panigale towarzyszyły ogromne emocje. Z jednej strony świetnie prowadzona akcja marketingowa, która odsłaniała bardziej grupę docelową motocykla niż samą konstrukcję, znakomicie zaostrzała apetyt na włoskiego wszędołaza. Z drugiej strony podniosły się głosy, że pomysł na Scramblera został przez włoski koncern wykorzystany bez zgody i wiedzy jego twórcy – Umberto Borile.



Po roku od prezentacji, kiedy opadły już emocje, stało się jasne, że Scrambler to prawdziwa maszynka do zarabiania pieniędzy. Niczym iPhone w motocyklowej wersji generuje on ogromne zyski na niezliczonych akcesoriach i gadżetach. Do tego modelu kupić można wszystko – od końcówek kierownicy do zimowe czapki. Włosi nie zamierzają zasypiać gruszek w popiele – nowa, mniejsza i tańsza wersja sympatycznego motocykla już czeka na prezentację, która ma odbyć się w poniedziałek, 16 listopada. Ducati Scrambler 400Rzut oka na zdjęcie szpiegowskie nie pozostawia wątpliwości, że mały Scrambler będzie garściami czerpał ze stylistyki większego brata – konstrukcja oparta jest na niemal identycznej ramie i widlastym silniku. Modele różnią się przednim zawieszeniem – podczas gdy w Scramblerze 800 zastosowano widelec upside-down, w mniejszej wersji widać rozwiązanie klasyczne. Także zbiornik paliwa nieco różni się od tego z większego Scramblera – brak na nim charakterystycznego panelu.

Nie potwierdziły się pogłoski o możliwości powrotu do znanego z dawnych scramblerów Ducati silnika jednocylindrowego. W ramie sfotografowanego motocykla z całą pewnością zamontowano silnik widlasty, jak twierdzą autorzy zdjęcia ma on pojemność około 400 cm3.


Mały Scrambler może być świetnym posunięciem. Pojemność 400 cm3 i moc około 40-50 KM w zupełności wystarczy do miejskiej jazdy, a prosta konstrukcja stwarza niemal nieograniczone możliwości tuningu. Kluczem będzie jednak cena, bo potencjał tego segmentu dostrzega coraz więcej producentów.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!