1 stycznia 2016 z dróg zniknie ponad 200 fotoradarów. Inspekcja Transportu Drogowego, która przejmie kontrolę na urządzeniami nie jest zainteresowana wykupem części z nich od straży miejskich i gminnych. Strażnicy będą także zmuszeni umorzyć wszelkie postępowania.

Dla wielu gmin fotoradary były prawdziwą żyłą złota. Od ich skuteczności władze nierzadko uzależniały funkcjonowanie straży gminnych. Te zaś, starając się zarobić jak najwięcej, nierzadko uciekały się do naginania prawa lub nawet jego łamania.



W myśl nowych przepisów zarządzaniem wszystkimi fotoradarami zajmie się Inspekcja Transportu Drogowego. Ta zaś nie jest zainteresowana przejęciem ogromnej ilości urządzeń obsługiwanych obecnie przez straże miejskie i gminne. Fotoradary znikają(1)Marcin Flieger z ITD tłumaczy, że każdy fotoradar będący w zarządzie Inspekcji jest wyposażony w tzw. integrator, który umożliwia zdalną kontrolę nad urządzeniem. Fotoradary będące na stanie straży takiego modułu nie posiadają, a jego montaż jest nieopłacalny.

Fotoradary znikają(2)Przedstawiciele samorządów nie kryją rozgoryczenia – fotoradary były często kupowane na kredyt, korzystano także z leasingu lub dzierżawy. Część umów nadal trwa i wiele gmin oczekiwało, że ITD przejmie urządzenia z dobrodziejstwem inwentarza.


W całym kraju od nowego roku zostanie wyłączonych około 200 fotoradarów. Straże miejskie i gminne utracą prawo do korzystania z nich. Oznacza to, że wszelkie postępowania wyjaśniające prowadzone na podstawie wskazań tych urządzeń, niezależnie od stopnia rozwoju sprawy, muszą zostać anulowane.

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!