Polscy motocykliści, którzy pojechali na Białoruś by oddać hołd pomordowanym przez NKWD więźniom, zostali zmuszeni do wcześniejszego opuszczenia kraju. Jako powód podano względy bezpieczeństwa.

Motocykliści ze Stowarzyszenia Pomocy Polakom Wschód-Zachód pojechali na Białoruś by uczcić pamięć poległych tam w czasie pierwszej i drugiej wojny światowej Polaków. Odwiedzili między innymi miasto Głębokie, gdzie polscy żołnierze zginęli podczas wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku, zaś w okolicach Nikołajewa złożyli kwiaty na masowym grobie więźniów rozstrzelanych przez NKWD na początku niemieckiej ofensywy w 1941 r.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Białoruskie władze nieoczekiwanie skróciły zezwolenie na pobyt członków stowarzyszenia – zamiast planowego wyjazdu 9 maja motocykliści musieli opuścić Białoruś pięć dni wcześniej. Decyzję tłumaczono koniecznością oddelegowania eskorty policyjnej polskiej grupy do zadań związanych z obchodami rocznicy zakończenia II wojny światowej.

Rafał Lusina, kierownik polskiej grupy sugeruje, że decyzja białoruskich władz może być odpowiedzią na zakaz wjazdu do Polski, jaki otrzymał gang motocyklowy Nocne Wilki.

AKTUALIZACJA 

Po decyzji białoruskich władz o skróceniu zezwolenia na pobyt polskiego rajdu o pięć dni, motocykliści zdecydowali się wjechać na Ukrainę. Niestety, ukraińskie władze po wielogodzinnym sprawdzaniu każdego z uczestników rajdu odmówiły każdemu z nich wjazdu.

Uczestnicy rajdu im. Pileckiego, za zgodą białoruskich pograniczników, wrócili na teren Białorusi, gdzie anulowano im pieczątki wyjazdowe i zezwolono na przedłużenie pobytu do 8 maja.

17 KOMENTARZE

  1. Bardziej pewnie chodziło o 9 maja.Bali się zakłócenia uroczystości. A poza tym… chrzanić ich i do nich nie jeździć. Wydawanie tam i w Rosji pieniędzy wzmacnia tylko oba te reżimy. Olać ich i tyle.

  2. motocykliści zaczynają płacić rachunki za harce polityków i podpuszczonych przez nich dziennikarzy.Pomachali sobie panowie szabelkami , pokazali kto rządzi na granicy dziesięciu rosyjskim motocyklistom (tylko dwóch z nich było z NW) i zadowoleni z siebie już się tematem nie zajmują. Teraz motocykliści z Polski mogą się pożegnać z rajdami na wschód a dzieciaki z sierocińców którym RK co rok zawoził ubranka, buty , podręczniki, sprzęt sportowy i leki w tym roku pewnie nie dostaną nic. Czy któryś z tych bufonów z Wiejskiej zastanowił się nad tym?A może któryś z najbardziej gardłujących pismaków weźmie teraz to na siebie? Ale o czym ja mówię. Kogo tam obchodzą dzieci kresowiaków.

  3. @Jarson: Teoretycznie masz rację – chrzanić ich… Ale na wschodzie jest pięknie, ludzie są – tacy zwykli, codzienni – mili, uczynni, otwarci. Wariatów i u nas nie brakuje w mediach. Z jednej strony można faktycznie nie jeździć ale z drugiej żal się robi gdy pomyśleć, że w sumie garstka kretynów po jednej i drugiej stronie granicy potrafi tak napuścić na siebie nawzajem nagonkę. I że przez nich nie pojadę na razie na Krym, być może też nie uda mi się powtórnie objechać Bajkału… Oby coś gorszego z tego wszystkiego nie wynikło… Staram się trzymać jak najdalej od polityki, dlaczego ona się uparła aby wpływać na mnie?

  4. @Wojtek – o to pytaj sie Putina i naród rosyjski który wspiera jego chęc odrodzenia imperium i popiera napaść na Ukrainę.

    @A.F z Dabrowy – ty się chyba naoglądałeś chyba za dużo kosmity Brauna ;-) Jeszcze krok a napiszesz że Polską rządzą masoni i żydzi, a Rosjanie ratuję Ukrainę przed banderowcami z UPA. Nie dużo ci brakuje :-)))))))) A potem lekarz, tabletki, sanatorium..
    Można z tego wyjść :)

  5. @ Jarson, a ja wiem czego ty się naoglądałeś że w każdym rosyjskim motocykliście widzisz dywersanta? Ja nie napisałem i nie napiszę to co ty mi sugerujesz w poście powyżej. A ty już swoje rewelacje o ataku szpiegów na motocyklach powtórzyłeś nie raz na tym portalu.I nie pisz więcej dowcipów o lekarzach bo zbyt wiele mówią one o tobie ,a w sumie to nie twoja wina że taki jesteś.To tyle. Pozdro i lewa w górę.

  6. A.F.zDabrowy, nie ma sie co przejmowac polsko jezycznymi, tych juz pelno na kazdym kroku, nie tylko w Polsce ale wszedzie tam gdzie jest krytyka Ukrainy.

  7. Mam pytanie do Jarson ! Polska delegacja, ktora Ukraincy nie wpuscili na uroczystosci upamietniajace pomordowanych Polakow, pod pretekstem ” propagowania klamstw o rzekomej rzezi wolynskiej” i ” publiczna dzialanosc antyukrainska” To tez wedlug Ciebie jest wina Rosji ??? Moze podac ci linka, abys sie z tym faktem dyskryminacji Polski i Polakow przez Ukraincow zapoznal ?!

  8. No i proszę Ukraińcy już się odwdzięczają za pomoc i poparcie, pewnie chętnie wpuścili by konwój z bronią najlepiej za free, którą można by później wykorzystać do „odbijania” Przemyśla i innych przygranicznych powiatów…….
    Niby XXI wiek i tak ludzi na siebie napuszczać, ciekawe jakie ekscesy będą z rajdem Katyńskim.
    LWG

  9. Jarson takie tlumaczenie jakie prezentujesz slyyszy codziennie kazdy krytykujacy was Polak. Wiec nic nowego nie powiedziales, potwierdzasz tylko to ze stosunek wasz do Polakow, rowna sie zero.

  10. Tutaj masz Jarson linka i nie mydl polakom oczu ruskimi.

    „I oto mamy kolejny „przyjacielski” gest ze strony naszych, ukraińskich „przyjaciół” i żadnej reakcji ze strony polskich władz, z powodu szykanowania polskich obywateli, i jednocześnie polska premier, Ewa Kopacz rozważa dofinansowywanie Ukraińców studiujących w Polsce ponieważ kurs hrywny spadł o 50 proc. i „bidaki” nie mają w Polsce z czego żyć. A do Polski wjeżdżają cała stada banderowców i nikt im problemów na naszej granicy nie robi”.

    http://thepolishreview.co.uk/index.php/europa/1147-polacy-nie-wpuszczeni-na-ukraine-za-klamstwa-o-rzekomej-rzezi-wolynskiej.html

  11. @ Sweiz – Ty sie powinieneś leczyć :)))))))))) Tyyyy – a wiesz że faszyści (i żydzi w dodaktu i to czarni) z Ukrainy zjadają rosyjskie dzieci? :)))))))) Ja poważnie mówię – idź do psychiatry :-)))))))))))))))))))

  12. ależ Sweiz, zauważ że kolega Jarson, jak widać z automatu wszystkich oponentów odsyła do psychuszki. Cóż , metoda nie nowa i prymitywna. Ale niektórzy uparcie praktykują ją .Być może to sposób na dowartościowanie się?Nie wiem skąd się to bierze.

  13. Drodzy adwersarze… owa nie wpuszczona „polska delegacja” :) to członkowie nikomu nie znanej (oprócz fanów portali ultra-prawicowych) zadymiarze z kanapowej partyjki o nazwie „Zmiana”.
    Czyli żadna „polska delegacja”.
    Z Waszymi poglądami pozostaje mi rzec: szable w dłoń i na Lwów ! :)))
    Udanego jazgotu :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!