Włoski producent kasków, firma AGV, opracowała nowy rodzaj inteligentnego wizjera. Będzie się on automatycznie przyciemniał po wciśnięciu specjalnego przycisku, zamontowanego z boku kasku. 

Zazwyczaj do ochrony przed oślepiającym słońcem używana jest blenda przeciwsłoneczna lub przyciemniane okulary, zakładane pod kask. Niektórzy wożą też dwa wizjery – przezroczysty i przyciemniany – które wymieniają w zależności od pory dnia.

Kolejny sposób to tzw. wizjer progresywny – stopień jego przyciemnienia zależny jest od kąta pod jakim spogląda motocyklista lub – w niektórych modelach – od natężenia światła.

Każda z tych metod ma swych przeciwników i zwolenników. Jednak całkiem inne, „inteligentne” rozwiązanie zaproponowała włoska firma AGV.

Inżynierowie AGV opatentowali nowy rodzaj wizjera, który będzie się przyciemniał po naciśnięciu specjalnego przycisku, zamontowanego z boku. Do wynalazku użyto nowoczesnych technologii elektrochromatycznych i specjalnego rodzaju tworzywa sztucznego.

W normalnych warunkach jest ono całkiem przezroczyste, jednak po przepuszczeniu przez nie prądu elektrycznego robi się ciemniejsze. Stopień tego zaciemnienia zależny jest od wartości prądu.

Do tego, aby nowy wizjer działał, konieczne jest zamontowanie niewielkiego akumulatorka. Według AGV pozwoli on na ciągłą pracę przez 50 godzin – czyli praktycznie na jazdę w pełnym słońcu przez kilka dni bez ładowania. Samo ładowanie baterii trwa 2 godziny i realizowane jest ze zwykłego gniazdka 230V.

Wizjer pasuje do najpopularniejszych modeli kasków AGV: Pista, Corsa i GT Veloce. Ma kosztować 200 euro (około 900 zł).

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!