Motocykliści kradną paliwo – taki powód podało kierownictwo stacji paliw sieci Tesco w północnym Londynie zapytane dlaczego właścicielom jednośladów udostępniono tylko dwa dystrybutory. Na brytyjskich forach motocyklowych zawrzało.  

Pracownicy jednej ze stacji paliw sieci Tesco zlokalizowanej w północnym Londynie udostępniają motocyklistom tylko dwa dystrybutory umieszczone najbliżej kas. Menedżer stacji tłumaczy, że zmuszony był podjąć taką decyzję ze względu na nagminne nieregulowanie przez motocyklistów rachunków za paliwo.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Lokalizacja dystrybutorów przeznaczonych dla motocyklistów daje ochronie możliwość zablokowania przejazdu kierowcy jednośladu, jeśli próbowałby on odjechać bez uregulowania rachunku. Pracownicy stacji nie aktywują żadnego z pozostałych dystrybutorów jeśli próbuje z nich skorzystać motocyklista.

Wielu kierowców jednośladów, którzy korzystają z usług tej stacji nie kryje oburzenia – „czekałem kilka minut w kolejce i dopiero kiedy próbowałem zatankować okazało się, że dystrybutor jest zablokowany i muszę przepchać motocykl gdzie indziej” – narzekał  jeden z kierowców.

„To oburzające, że traktuje się wszystkich motocyklistów jak potencjalnych złodziei – to ordynarna próba narzucania odpowiedzialności zbiorowej” – komentuje sytuację jeden z działaczy lokalnego klubu motocyklowego. Kontrowersyjna decyzja menedżera stacji paliw wywołała także gorącą dyskusję na brytyjskich forach motocyklowych.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Menedżer stacji paliw twierdzi, że decyzję podjęto za zgodą Kierownictwa sieci Tesco.Opisywana stacja paliw znajduje się przy Camden Road w północnym Londynie.

6 KOMENTARZE

  1. „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” jak mawiali znani muszkieterowie. A tak naprawdę, to nikt na czole ( kasku) nie ma wypisane, że jest uczciwy.

  2. Jeśli już podjęli tego typu środki, to mogliby się wysilić i odpowiednio oznaczyć dystrybutory. Nikt by wtedy nie stał w kolejce na darmo.

  3. Witam , od 12 lat pracuje na stacjach paliw, przez ten czas na mojej zmianie i moich kolegów przy około 50 ucieczkach spod dystrybutora jeden raz trafił nam sie motocyklista i to na zmianie moich kolegów, o ile można nazwać go motocyklistą bo był skuterem !
    Bezczelni są małolaci ale myślę że to też opieszałość kary, ostatnio czytałem w naszej lokalnej trasie że policja autostradowa zatrzymała po pościgu gościa który zatankował za ponad 250 pln – i jak mówił zapomniał zapłacić.
    Wiecie jaki dostał mandat? – 100 pln ( a mogli mu dać 500 pln)
    Taki dostaje kierowca upolowany za przekroczenie predkości gdzieś w krzakach o 11 km/h i co tu za porównanie mamy (z bezczelnym złodziejem).

  4. Hmmm…rozumiem że redakcja wojadżera napisała ten artykuł, który teoretycznie nie dotyczy polskich motocyklistów, w związku z dużą emigracją polonijną na wyspach ?
    Mimo wszystko.. KOGO to obchodzi !! ?? Nie lepiej zająć się MOTOCYKLAMI ? Ostatnio bardzo mało relacji publikujecie :/ Nie lepiej byłoby się skupić na tym co ważne ?? Zrozumiałe jeszcze jakby w całej sieci TESCO na terenie UK wprowadzono takie zmiany. NIE. Chodzi o tylko jedną stację.. Po co te zbędne bicie piany ?? Komu to służy ?

  5. @Seev – a komu z wyjątkiem Twojej Osoby to przeszkadza ? Portal motocyklowy to i tematy nawiązują do motocyklowej codzienności, lewą nogą z łóżka wstałeś ? … .

  6. Mnie parę razy zablokowali dystrybutor na stacji Statoil (Olkusz) i Shell (Sosnowiec przy McDonald). Od tamtej pory unikam takich stacji, które dyskryminują motocyklistów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!