„Urządzenie takie kupi ten, kto jest zupełnie głupi” – powinno brzmieć hasło reklamowe systemu HUD, na który zbiera pieniądze indyjski konstruktor. Promocji towarzyszy film na poziomie oceny dopuszczającej w podstawówce.

Pieniędzy żądać można za wszystko – nie dalej jak wczoraj pachnący strawionym winem kloszard żądał od nas zapłaty za wyimaginowane miejsce parkingowe, a zorganizowana grupa przestępcza strażników gminnych co rusz żąda zapłaty za nieistniejące wykroczenia.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Pomysłowy Hindus także postanowił sięgnąć po łatwe pieniądze. Na indyjskim start-upie (portalu, który pomaga w zbieraniu funduszy na przedsięwzięcia) Indie GoGo ogłosił projekt motocyklowego systemu Head-Up Display (HUD), który wyświetla wskazania GPS lub systemu audio bezpośrednio w kasku.

Film kręcony kartoflem

Zaangażowanie, z jakim konstruktor zabrał się do pracy jest wprost porażające. Niestety zamiast świeżego pomysłu i świetnej ceny porażają roszczenia finansowe pomysłodawcy i niewyobrażalnie niska jakość filmu promocyjnego. Za datek w wysokości 50 dolarów darczyńca otrzyma przysłowiowe „Bóg Zapłać”, a za 100 zielonych… t-shirt z logo.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Film, który towarzyszy projektowi na IndieGoGo przypomina prace, za które nauczyciele naszych dzieci w podstawówce stawiali z litości oceny dopuszczające. Trudno się dziwić, że kapitał projektu zgromadzony przez zaradnego Hindusa wynosi okrągłe jak nasze zdziwione oczy ZERO dolarów.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!