[sam id=”24″ codes=”true”]Żaden rajd, zlot czy impreza charytatywna z udziałem motocykli nie może obejść się bez kolumny jednośladów. Co robić, by taki przejazd nie skończył się katastrofą? Przedstawiamy 10 zasad bezpiecznej jazdy w grupie.

Jazda w grupie może być prawdziwą przyjemnością. Daje poczucie wspólnoty, więzi i dumy z bycia motocyklistą. Jednak poruszanie się w kolumnie niesie z sobą także liczne niebezpieczeństwa. Niewielkie odległości między maszynami, różne predyspozycje i umiejętności kierowców czy wreszcie rozmaite typy motocykli to tylko z niektóre ze spraw, na które trzeba szczególnie uważać.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Dobry przewodnik wie jak zapanować nad grupą – zna język znaków, których używa się w kolumnie i dba o to, by znali go także uczestnicy przejazdu. Potrafi także zorganizować kolumnę motocykli tak, by w razie jakichkolwiek problemów można było bezpiecznie nad nimi zapanować.

Przedstawiamy 10 zasad bezpiecznej jazdy w grupie. Oprócz spraw czysto technicznych jak zwykle podstawą jest umiejętność przewidywania, odpowiedzialność i opanowanie.

1. Planuj i jedź według planu

JaZda w grupie (1)Dobrze zorganizowany rajd oznacza, że znamy cel, mamy wyznaczoną trasę, a każdy uczestnik dodatkowo otrzymuje mapę lub plan trasy z instrukcjami krok po kroku. Na takim planie zaznaczone są miejsca tankowania, postoju i noclegu. Są tam również zapisane numery telefonów do przewodnika lub pomocy drogowej.

Przed wyjazdem przewodnik omawia z uczestnikami plan, określa prędkość z jaką kolumna będzie się poruszać, zasady reagowania w razie zagrożenia, tłumaczy znaczenie gestów używanych podczas jazdy.

2. Wyznacz przewodnika

JaZda w grupie (4)Kierownik grupy nie musi być przewodnikiem. Czasami lepiej by zamykał kolumnę i miał kontrolę nad tym co dzieje się wewnątrz niej. Na przewodnika warto wybrać doświadczonego, opanowanego motocyklistę, który będzie umiał planować i przewidywać i nie da się ponieść emocjom.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Przewodnik musi także dokładnie znać trasę przejazdu i warunki drogowe oraz biegle opanować język motocyklowych gestów.

2 KOMENTARZE

  1. Warto w poszanowaniu innych uczestników ruchu ,aby o przepisach tj. max.ilość motocykli w kolumnie oraz min.odległości między kolumnami przypomnieli sobie frędzlowi miłośnicy zlotów, zwłaszcza na powrotach, dostojnie snujący się na swych mastodontach tworząc 200-400 m sznury skutecznie zamulające ruch.

  2. Warto jeśli druga osoba przed rondami, wyprzedzi kolumnę, aby wjechać jako pierwszy i zablokować rondo na czas przejazdu kolumny. Wtedy spokojnie można przejechać grupą przez rondo i nikt potem nie musi gonić i się łapać. Kierowcy samochodów sa na tyle wyrozumiali, że nikt nie będzie trąbił, a na pewno jest bezpieczniej. Jedyną osobą która musi dogonić i ewentualnie wrócić na swoją pozycję to osoba blokująca rondo

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!