Ural Motorcycles zaprezentował nowy film promocyjny zapowiadający limitowaną edycję jednego ze swoich motocykli. Mir, bo taką nazwę otrzyma zapowiadany jednoślad, bazować będzie jednak na zgoła nie kosmicznej technologii.

Rosyjskie słowo „Mir” oznacza świat, wszechświat, a także tak upragniony przez Związek Radziecki pokój. To także słowo, które nierozerwalnie już będzie kojarzyć się ze stacją kosmiczną będącą owocem wytężonej pracy Człowieka Radzieckiego.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Praktyka specjalnych wersji Urala wskazuje, że nowy model będzie wyposażony w boczny wózek, zaś do napędu zostanie wykorzystany sprawdzony chłodzony powiertzem silnik bokser o pojemności 749 cm3, mocy 41 KM i momencie obrotowym wynoszącym 57 Nm.

Wszystkie nowe Urale wyposażane są w rozrusznik elektryczny (nożny także jest montowany), suche sprzęgło, czterobiegową skrzynię z biegiem wstecznym i napęd wałem. Nakład środków na promocję sugeruje, że wersja Mir otrzyma także trzy tarcze hamulcowe z zaciskami Brembo, amortyzatory Sachs i widelec Marzocchi.

Ural Mir

O szczegółach stacji orbitalnej Ural Mir dowiemy się podczas nadchodzących targów EICMA. Skoro mamy jasność, że kosmiczne konotacje nie dotyczą zastosowanej tam technologii, spodziewajmy się, że cena – jak na Urale przystało – będzie iście kosmiczna.

[sam id=”11″ codes=”true”]

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!