[sam id=”24″ codes=”true”]Niezwykle rzadki model Harley-Davidson Hydra Glide z 1954 roku został zatrzymany przez amerykańskie służby graniczne w Los Angeles. Motocykl skradziony 42 lata wcześniej miał trafić do australijskiego nabywcy. 

H-D Hydra Glide z rocznicowej serii przygotowanej na 50-lecie powstania firmy został zabezpieczony w porcie Long Beach w Los Angeles. Służby celne otrzymały od drogówki informację, o podejrzanym ładunku, który ktoś będzie próbował wysłać drogą morską do Australii.

[sam id=”11″ codes=”true”]

1954 HD Hydra Glide (1)Po otwarciu skrzyni okazało się, że znajdujący się w niej motocykl został skradziony 42 lata wcześniej amerykańskiemu policjantowi. Jednoślad był perfekcyjnie odrestaurowany i miał trafić do nabywcy w Australii. Prawowity właściciel motocykla zmarł w 2010 roku, więc odzyskaną maszynę przekazano jego synowi.

1954 HD Hydra Glide (2)

7 KOMENTARZE

  1. …szacunek i podziw dla służb, po tylu latach – aż wierzyć się nie chce, tym właśnie różnimy się od krajów cywilizowanych w dosłownym tego słowa znaczeniu … .

  2. Weź, Kolego, jedną (na początek) rzecz pod uwagę: Stany Zjednoczone budują swą demokrację, a więc to, co uważasz za „cywilizację” od 1776r, więc od prawie 250 lat. Do faktu wymordowania przy tej okazji rdzennych Amerykanów nie będę się tu odnosił. I, jak dotąd, nie do końca udało im się faktycznie znieść segregację rasową. Nie wymagaj więc cudów w Naszym Pięknym Kraju po 25 latach. Postęp i tak jest ogromny. Jeśli po 1989 r. policjantowi (milicjantowi?) w Polsce skradziono Harlrya, to jest jeszcze sporo czasu na jego odzyskanie…:)

  3. …i tu się z Tobą jak najbardziej zgadzam, stwierdzam jedynie fakt, tym bardziej że słusznie użyłeś słowa ”demokracja” nie zaś kultura co zawsze ogromnie mnie śmieszy , ponieważ w odniesieniu choćby do Europy jaką kulturę może mieś 200tu letnie panstwo, że nie wspomnę o innych cywilizacjach … .

  4. Tu nie o demokrację, kulturę czy lata świetlne rozwoju społeczeństwa idzie a o system informacyjny który polega na przechowywaniu danych o incydentach do chwili zamknięcia sprawy, a który jest unowocześniany i dostosowywany do zmieniających się warunków, postępu czy innych zmiennych. Bez takich rozwiązań można szukać niczym igły w stogu siana a nawet znajdując nie wiadomo co to i co z tym zrobić.

  5. moim zdaniem fakt odzyskania motocykla i odszukania właściciela (spadkobiercy) to naturalny element państwa prawa.Szkoda że po tylu latach ale lepiej późno niż wcale.I nie ironizujmy może tak pochopnie kultury i demokracji amerykańskiej bo sami nie bardzo mamy się czym pochwalić. A przez 200 lat istnienia swego państwa Amerykanie wnieśli w medycynę, naukę, sztukę, kulturę i technikę (również motoryzacyjną) ogromny wkład.Nie jedno tysiącletnie państwo mogli by tym obdzielić.

  6. @pp
    Tylko wtedy HD kosztował kilkakrotnie mniej niż auto, dzisiaj wręcz przeciwnie.
    ;-)
    Z innej beczki. Gdyby w PL nie palono co jakiś czas i bez przerwy „teczek”, może by było podobnie!
    :-(
    @p182
    Trafiłeś w sedno i tyle!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!