Wśród japońskich producentów zapanowała moda na kampanie promocyjne inspirowane latynoskimi telenowelami. Po Kawasaki kawałek po kawałku poznawać będziemy nowy sportowy model ze stajni Yamahy.

Tegoroczna jesień może upłynąć pod znakiem tabunów rwących asfalt koni mechanicznych. Zdaje się że po kilku latach skupiania się na pojazdach z praktycznym obliczem wróciliśmy do wyścigu zbrojeń pomiędzy wiodącymi producentami.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Pierwszą jaskółką tego trendu jest zapowiadany od dawna i reklamowany serią tajemniczych filmów Kawasaki Ninja H2, któremu właśnie wchodzi w paradę nowa Yamaha.

Nowa Yamaha R1

Pierwsza wypuszczona reklamówka mówi bardzo niewiele, wiemy tylko, że będzie to motocykl sportowy, a koncern Yamaha wkracza w nową erę. Żelazna logika kieruje nas ku następcy legendarnej R1, która od dłuższego czasu nie przechodziła poważniejszej kuracji odmładzającej. Czekamy więc na kolejne filmiki do Niebieskich, a nowy motocykl w pełnej krasie zadebiutuje najpewniej na targach EICMA.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!