Firma Continental zaprezentowała nowatorski system do ładowania smartfonów na motocyklu. Jego główną zaletą jest absolutny brak wkurzających kabli, cały proces odbywa się bezprzewodowo w technologii zbliżonej do Bluetooth.

Smartfony stały się częścią naszego życia i coraz więcej osób nie wyobraża sobie codziennego funkcjonowania bez tych sprytnych urządzeń. Nie ominęło to także motocyklistów, którzy często korzystają z różnych drogowych aplikacji, jak np. nawigacja. Wszystkie te ustrojstwa mają jednak jedną wspólną wadę, czyli szybko wyczerpującą się baterię.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Od dawna są już dostępne ładowarki wpinane w gniazdko 12V, które posiadają jednak kabel mogący zaplątać się w kierownicę i skutecznie utrudnić (lub skrócić) życie kierowcy. Firma Continental wyszła naprzeciw tym bolączkom i na ostatnich targach Intermot w Kolonii zaprezentowała system ładujący smartfony bezprzewodowo, wykorzystujący komunikację bliskiego zasięgu podobną w działaniu do Bluetooth.

Bezprzewodowa ładowarka COntinentalWystarczy położyć telefon w specjalnym gnieździe i na koniec podróży cieszyć się pełną baterią. System ma szereg zabezpieczeń, m.in. przed dostaniem się w jego zasięg różnych metalowych przedmiotów, np. kluczy, które w silnym polu magnetycznym mogą zachować się nieprzewidywalnie. Urządzenie jest kompatybilne ze smartfonami producentów zrzeszonych w Wireless Power Consortium, m.in. Nokia, Samsung, LG i Google.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułThe Art of Ride. Rusza trzecia edycja festiwalu filmów motocyklowych
Następny artykułSuzuki V-Strom. Niezawodny towarzysz podróży
Perkusista i świeżo upieczony ojciec. Nie akceptuje życia bez pasji. Z daleka od jednośladowej ortodoksji, uwielbia nowe motocyklowe smaki. Zwolennik prędkości zostawiających nieco miejsca na inne wrażenia i stylu jazdy dającego cień nadziei na doczekanie starości. Nałogowo operuje humorem czarniejszym niż zęby testera lizaków.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!