Filmy promocyjne z Kawasaki H2 w roli głównej zaczynają się układać w dobry, trzymający w napięciu serial. Dziś kolejny odcinek, w którym główny bohater przemknie niepostrzeżenie, a my wciąż nie wiemy, kto zabił…

Kawasaki z premedytacją podgrzewa atmosferę przed premierą modelu H2. Niczym wytrawna tancerka go-go kawałek po kawałku odkrywa swoje tajemnice. Kolejny filmik promocyjny nawiązuje do historii modelu, przypominając słynny pierwowzór z 1971 roku – model 750SS Mach 4, znany również jako H2, który swego czasu pobił kilka rekordów i mocno namieszał na rynku.

Kawasaki Ninja H2

Wisienką na torcie jest przejazd nowego H2 przed okiem kamery. Motocykl porusza się jednak tak żwawo, że nie sposób dostrzec jego kształtu. Co do jednego jesteśmy pewni – będzie zrywał asfalt, a dla konkurencji może być jak przysłowiowy „cios z karata”. Debiut być może już 28 września na targach Intermot.

[sam id=”11″ codes=”true”]

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułGranice Kurpiowszczyzny. Szlakiem dawnych legend [NA WEEKEND]
Następny artykułDarmowe autostrady dla motocykli? Inspektorzy ITD ostrzegają
Perkusista i świeżo upieczony ojciec. Nie akceptuje życia bez pasji. Z daleka od jednośladowej ortodoksji, uwielbia nowe motocyklowe smaki. Zwolennik prędkości zostawiających nieco miejsca na inne wrażenia i stylu jazdy dającego cień nadziei na doczekanie starości. Nałogowo operuje humorem czarniejszym niż zęby testera lizaków.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!