W tym filmie widać, jakie naprawdę znaczenie ma słowo dirtbike. Motocyklista wybrał się na przejażdżkę motocyklem enduro tuż po przejściu monsunu, który zamienił spokojne miasto w prawdziwy błotny tor przeszkód.

Właściciele motocykli enduro muszą zwykle przejeżdżać kawał drogi by oddać się swojej pasji – jeździe w trudnym terenie. Najgorzej mają bikerzy mieszkający w dużych miastach – stąd w prawdziwy teren jest czasem bardzo daleko.

 Jak góra do Mahometa

Skoro jednak Mahomet do góry pójść nie może, czasem to góra przychodzi do Mahometa. Z pomocą Matki Natury – mieszkający w spokojnym mieście motocyklista otrzymał w nagrodę za cierpliwość i pasję prawdziwy błotny tor przeszkód. Tuż po przejściu monsunu miasto zamieniło się w wymarzony tor enduro.

[sam id=”11″ codes=”true”]

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!