[sam id=”24″ codes=”true”]Kiedy zmieni się sposób opłaty za autostrady, motocykle będą mogły jeździć za darmo – ostrzega Inspekcja Transportu Drogowego. Zdaniem inspektorów elektroniczny system poboru opłat będzie niedoskonały i podatny na oszustwa.

To, co działo się podczas wakacji na bramkach polskich autostrad zna niemal każdy z nas – jeśli nie z własnego doświadczenia, to na pewno z telewizji. Ciągnące się kilometrami korki do kas ujawniły najsłabsze ogniwo systemu poboru opłat – konieczność zapłaty na miejscu.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Darmowe autostrady (2)System, który wielokrotnie paraliżował autostrady we Włoszech czy Francji z jakiegoś powodu uznano za odpowiedni dla rosnącego ruchu w naszym kraju. Resort infrastruktury rozpatruje możliwość zastosowania elektronicznego poboru opłat, który umożliwiłby choć częściowe uniknięcie blokad nielicznych przecież punktów poboru opłat.

Darmowe autostrady (4)Inspektorzy ITD ostrzegają jednak, że takie rozwiązanie umożliwi motocyklistom unikanie opłat. W wielu motocyklach nie będzie możliwości umieszczenia nadajnika lub nawet specjalnej winiety. Jednoślady nie są także wyposażone w przednie tablice rejestracyjne, które umożliwiłyby identyfikację pojazdu.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Krzysztof Król, doradca prezydenta RP i przewodniczący rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji sugeruje, że aby zaradzić takiemu problemowi należałoby zwiększyć ilość inspektorów ITD na drogach. Sami inspektorzy przychylnie patrzą na taką możliwość wskazując, że kierowcy jednośladów mogą dodatkowo oszukiwać zasłaniając lub zaginając tablice rejestracyjne oraz uciekając przed radiowozami.

14 KOMENTARZE

  1. Panowie inspektorzy zapominają, że w cywilizowanej Europie motocykliści za przejazd drogami nie płacą wcale lub opłata ta jest symboliczna. Czyżby uzasadniona obawa że w przypadku zniesienia opłaty ludzie zaczną masowo przesiadać się na jednoślady? Pan Król chyba wszystkich motocyklistów ma za przestępców:/

  2. Czyli ITD uważa że motocykliści to oszuści i złodzieje, a wiec nalezy im przyznac dodatkowe ileś tam etatów…. i o to tu chodzi.
    Najlepiej żeby na jeden pojazd przypadał jeden inspektor ITD który od roaget do rogatek by jechał z kierowca i w locie wypisywał mu mandaty za co się da.
    Kraj cholernych pieprzonych urzędasów.

  3. Brzydkie wyrazy po kilka razy na pazerność i wręcz głupotę urzędniczą . Przecież motocykliści mogą strzelać , mogą zjechać z autostrady przed bramką , mogą , mogą , mogą …. . nawet jeśli tych kilku nie uczciwych się trafi ( a trafi się na pewno !) to czy koszta jakie poniosę ja jako podatnik gdy zwiększy się ilość dzielnych stróżów w ITD nie będą znacznie większe ?! Przeraża mnie nawet mój wpis ,że dałem się wciągnąć w spiralę absurdu .

  4. ITD – czy aby nie miała kontrolować transportu ciężarowego? Proponuję zwrócić jeszcze uwagę na motorowerzystów, może z nich też da się jakoś pociągnąć parę groszy, że o kolejnym zwiększeniu etatów nie wspominając. Ile jeszcze służb będzie kontrolowało kierowców?

  5. Panowie z ITD zapominaja, do czego zostali powolani… chetnie bede ich sluchal, gdy juz zadna ciezarowka nie przekroczy DMC, nie bedzie oszukiwala na tachografie, bedzie miala odpowiednie dokumenty i oplaty oraz stosowny stan techniczny… do tego czasu niech moze ITD nieproszona nie wyrecza policji oraz nie wrozy z fusow!!
    Nie widze przyczyny dla pomnazania liczby tych nierobow – wystarczy wprowadzic winiety i final… no tak, ale te stanowiska i dobrze platne etety pojda sie piiii….

  6. czemu to panowie inspektorzy nie przyznają że nacisk na oś będący podstawą naliczania opłat za przejazd autostradą jest w motocyklu znikomy i w kontekście zużycia asfaltu całkowicie pomijalny?? Czy zatem nie taniej i ekonomiczniej jest machnąć ręką na opłaty od motocyklistów niż zwiększać tłuste etaty ITD ?

  7. Już widzę te tabuny motocyklistów pędzących przez pół kraju do najbliższej autostrady, żeby tylko państwo wyruch…. na parę zł. Przecież wiadomo, że każdy motocyklista to złodziej…. :/

  8. A może zamiast robić sensację w stylu tabloidu, autor podałby źródło? Bo dzisiaj od rana wszystkie media trąbią, że według projektu motocykle będą zwolnione z opłat za autostrady.

  9. Panowie z ITD tak bardzo zapędzili się w swoich rozważaniach co do przestępczych możliwości motocyklistów, że nie zauważyli, że projekt elektronicznego poboru (preferowany przez ministerstwo) zakłada zwolnienie motocyklistów z opłat.
    Zaskakującą mądrością wykazują się nasi rządzący uznając, że lepiej jest zwolnić z opłat znikomą ilość społeczeństwa zamiast zatrudnić kolejną rzeszę nierobów

  10. Ci co piszą o ‚tłustych etatach’ ITD nie mają pojęcia jak niskie są tam pensje. Wystarczy poczytać ile proponują w ogłoszeniach o pracę. Stanowisko ‚podinspektorat’ ma często mnożnik stopy bazowej rzędu 1.0, czy wiecie ile to oznacza na rękę miesięcznie?? ~1240 PLN. Jestem za wzmożonymi kontrolami na drogach, bo hamstwa i buractwa jest co raz więcej. Powinni zacząć szczególnie od młodocianych na zdezelowanych nieprzerejestrowanych skuterach bez ubezpieczenia. Bo tacy cwaniacy już za młodu uczą się braku poszanowania dla prawa.
    Jak ktoś nie ma miejsca na winietę to sobie niech na kasku naklei, tylko nie na szybce.

  11. @Jacek J. Jak taka krzywda to oświeć pchających się drzwiami i oknami że praca w ITD to prawie działalność społeczna a pracownicy to misjonarze.Przekonaj jeszcze o tym kierowców.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!