[sam id=”24″ codes=”true”]Turystyczny model Roadmaster to nie ostatnia tegoroczna nowość Indiana. Amerykanie pokazali prawdziwą bombę – rasowego roadstera Scout, którego pierwowzór był najbardziej surowym motocyklem w ofercie.

Firma Indian coraz śmielej poczyna sobie na rynku odbudowując dawną potęgę i podbierając klientów odwiecznemu rywalowi – Harleyowi. Podczas największej imprezy motocyklowej w USA – Sturgis Motorcycle Rally zaprezentowano długo oczekiwany model Scout.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Indian Scout (2)Nowy model wyposażono w chłodzony cieczą silnik V-twin o pojemności 1130 cm3 i mocy 100 KM. Moment obrotowy jednostki napędowej to imponujące 98 Nm. Waga motocykla gotowego do jazdy to 253 kg.

Indian Scout (1)Podobnie jak pierwowzór z lat 20., Indian Scout wyposażony jest seryjnie w pojedyncze siodło wykonane z najwyższej jakości skóry. Wśród opcji dodatkowych znalazły się zestawy przystosowujące motocykl do potrzeb niższych i wyższych jeźdźców, turystyczne szyby, skórzane sakwy bagażowe i kanapa dla pasażera z oparciem.

Indian Scout (5)Motocykl dostępny jest w kolorach czarnym, czerwonym, szarym i czarnym matowym. Ceny modelu Scout w USA rozpoczynają się od 10 999 dolarów (35 000 zł). Polski dystrybutor motocykli Indian nie podał jeszcze informacji o terminie wprowadzenia tego modelu do oferty ani o cenie na polskim rynku.

Indian Scout (10)

Indian Scout (9)

[sam id=”11″ codes=”true”] Indian Scout (8)

Indian Scout (7)

Indian Scout (6)

[sam id=”11″ codes=”true”] Indian Scout (4)

Indian Scout (3)

Indian Scout (18)

Indian Scout (17)

[sam id=”11″ codes=”true”] Indian Scout (16)

Indian Scout (15)

Indian Scout (14)

Indian Scout (13)

[sam id=”11″ codes=”true”] Indian Scout (12)

Indian Scout (11)

[sam id=”11″ codes=”true”]

5 KOMENTARZE

  1. No pięęęęknyyy ;)
    Wygląda troszczkę lepiej niż Harley-Davidson Street 750, ale nadal nie wiele wspólnego z legendą. Wygląda jak japoński motocykl z napisem INDIAN.
    Szkoda, może niech jednak pozostaną przy produkcji skuterów śnieżnych ;)

  2. nie, no – nawet pojemność 1130 skopiowali od H-D.
    Naprawdę brzydactwo z tą chłodnicą i plastikową obudową.
    Wróżę upadek marki Indian po raz 3. A szkoda, bo mogliby dużo zwojować. Gniot!

  3. No cóż… kiedyś chopper to musiał być amerykański, jednak japończycy zdominowali rynek motocykli chyba w każdym calu i pokazali że też potrafią obić całkiem ładne i bezawaryjne motory. Wyznaczyli pewne standardy i teraz po tylu latach ciężko jest stworzyć coś orginalnego. Poprostu co by nie powstało to zawsze znajdzie sie jakiś japoński odpowiednik. Problem z Indianem jest taki że 50 lat ich nie było na rynku i nie mają takich tradycji jak Harley, od którego kiedyś byli podobno lepsi. HD stworzył swój styl i przede wszystkim markę Indian już tego nie nadrobi, bo nie mogą pochwalić sie klasykami sprzed 20-30-40 lat a to właśnie takie sprzęty budują historię marki. Nazwę Harley kojarzy każdy, nawet ten co nie potrafi odróżnić motocykla od motoroweru z Indianem niestety już tak nie będzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!