Zwycięski pochód klasy 125 cm3 trwa w Europie w najlepsze, a zarząd i inżynierowie austriackiego KTM idą za ciosem. Już we wrześniu zobaczymy w salonach mini wyścigówkę  RC125, która uzupełni lubianego nakeda Duke 125.

KTM Duke 125 odniósł w Europie spory sukces, dlatego wyłącznie kwestią czasu było wprowadzenie jego obudowanego sportowego odpowiednika. Zbudowany na kratownicowej ramie RC125 napędzany będzie 15-konnym czterosuwem połączonym z sześciobiegową skrzynią. Geometrię podwozia i pozycję kierowcy dopasowano do sportowych zastosowań.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Standardowo wyposażone w ABS hamulce stworzono we współpracy z Brembo i Boschem. Cyfrowy wyświetlacz dostarczy bogatej kolekcji informacji – oprócz prędkości i przebiegu sprawdzimy aktualny poziom i zużycie paliwa, średnią prędkość a także dowiemy się, kiedy należy odwiedzić serwis. Wzorem większych sportowych maszyn jest też migająca kontrolka zmiany biegu.

RC125 może być skutecznym dostarczycielem frajdy dla młodych kierowców, a także tych starszych, jeżdżących na prawie jazdy kat. B. Mały sportowiec pojawi się w austriackich salonach we wrześniu, a chwilę później będzie go można kupić na pozostałych europejskich rynkach. Jego cenę zaplanowano na poziomie ok. 26 000 zł – łowcy okazji będą raczej zawiedzeni.

[sam id=”11″ codes=”true”]

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKierowco, planuj dokładnie wydatki na samochód!
Następny artykułTrasy motocyklowe: Col du Tourmalet (Francja)
Perkusista, ojciec, wielbiciel niezdrowej kuchni i dużych porcji. Zarażony motocyklami w dzieciństwie, wieloletni nosiciel uśpionego wirusa, który kilka sezonów temu eksplodował z wielką mocą. Lubi pełną paletę jednośladowych smaków - od skutera do cruisera, bez zbędnej ortodoksji. Bywa całkiem zabawny.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ