Harley-Davidson ociąga się z wprowadzeniem linii Street na europejski rynek. Nowa reklama modeli 500 i 750 sugeruje jednak, że małe miejskie motocykle spod znaku belki i tarczy są skierowane w gusta europejskich nabywców.

Kiedy we wrześniu ubiegłego roku podczas obchodów 110-lecia Harley zapowiadał motocykle elektryczne i małolitrażowe, wszyscy myśleli, że to tylko polityczna demagogia. Prąd elektryczny i skromne pojemności były czymś tak odległym od filozofii Harleya, że wydawało się niemożliwym wprowadzenie tych planów w życie.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Nie minął rok i w ofercie producenta z Milwaukee pojawił się nie jeden a dwa motocykle z małymi, w dodatku chłodzonymi cieczą silnikami oraz  – to już prawdziwa rewolucja – motocykl elektryczny.

 Ulica tam, gdzie ja…

Choć bossowie z Milwaukee uparcie twierdzą, że modele z linii Street skierowane są do dalekowschodnich nabywców, nowy film promocyjny nie pozostawia złudzeń – hispterski klimat reklamy doskonale wpisuje się w oczekiwania grupy docelowej małych Harrych – mieszkańców zatłoczonych europejskich metropolii.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!