Pierwszy w Polsce publiczny crash test motocykla przeprowadzili Przemysłowy Instytut Motoryzacji i fundacja „Jednym Śladem”. Wstrząsające atrakcje, jakich zaznał testowy manekin mocno dają do myślenia.

Przeprowadzony test odzwierciedlał jedną z najczęstszych sytuacji na drodze zakończonych kolizją. Wyjeżdżające z boku auto nagle znajduje się przed motocyklem, który uderza w jego przednią oś. Kierujący jednośladem przelatuje przez kierownicę i z impetem uderza głową w przednią szybę auta.

Kosmiczne przeciążenia

Test wykonano przy prędkości zaledwie 50 km/h, która większości z nas wydaje się wartością niegroźną, wręcz spacerową. Warto jednak zauważyć, że w tych warunkach głowa kierowcy poddawana jest przeciążeniom rzędu 400 G. Znaczy to mniej więcej tyle, że ważąca ok. 10 kg głowa w ułamku sekundy zwiększa swoją masę do 4 ton. To dużo więcej, niż potrzeba do wyrządzenia nieodwracalnych szkód.

[sam id=”11″ codes=”true”]

 

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!