Moto Guzzi V35c „Diabola” to dzieło projektanta Stefano Veniera, który tchnął nowego ducha w zaniedbaną maszynę z lat 80. Skromny włoski chopper otrzymał nowy, elegancki garnitur mistrzowsko skrojony na miarę.

Stefano Venier to pochodzący z Włoch designer, na co dzień projektujący minimalistyczne wnętrza dla wymagających klientów. Od dziecka interesował się jednośladami, a jednym z jego ulubionych zajęć było przywracanie do życia starych motorowerów. Kiedy niedawno otrzymał od mechanika, z którym znał się z dawnych czasów zaniedbanego Moto Guzzi V35c, postanowił przywrócić mu dawną świetność.

[sam id=”11″ codes=”true”]

d2

Zrobił to oczywiście na swój własny, minimalistyczny sposób. Postanowił nawiązać przelotny romans z estetyką cafe racer, biorąc z niej to co najlepsze – czystą formę i niechęć do zbędnych ozdób. Wyeksponował charakterystycznego dla Moto Guzzi poprzecznego V-twina i uczynił z niego centralny punkt, dla którego cała reszta jest dyskretnym, eleganckim tłem.

d3

Oryginalny Moto Guzzi V35c był włoskim odpowiednikiem Hondy Rebel, czyli małym chopperem dla początkujących bikerów. Pochodząca od Stefano Veniera „Diabola” jest jego nowym, mrocznym wcieleniem, które okazało się na tyle udane, że jego twórca pracuje nad kilkoma kolejnymi maszynami w tej estetyce.

d4

d5

d6

d7

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCharlotta Moto Fest. Już w maju wielkie motocyklowe wydarzenie
Następny artykułHiperenduro dla armii USA. Hybryda z napędem na dwa koła
Perkusista i świeżo upieczony ojciec. Nie akceptuje życia bez pasji. Z daleka od jednośladowej ortodoksji, uwielbia nowe motocyklowe smaki. Zwolennik prędkości zostawiających nieco miejsca na inne wrażenia i stylu jazdy dającego cień nadziei na doczekanie starości. Nałogowo operuje humorem czarniejszym niż zęby testera lizaków.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!