Trzyminutowy film reklamowy Royal Enfielda Continentala GT przeniesie nas na trasę marzeń i pokaże, o co tak naprawdę w motocyklach chodzi. Długa wyprawa na klasycznej maszynie to bardzo kusząca propozycja.

Nakręcony ze sporym rozmachem film pokazuje grupę młodych ludzi spontanicznie ruszających w trasę z Londynu do Chennai w Indiach. Ruszają spod słynnego lokalu Ace Cafe, który był kolebką kultury cafe racerów. Ich maszynami są stylowe Royal Enfieldy Continental GT – stylowe klasyki ze szczyptą nowoczesnych rozwiązań.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Ta mocno podkolorowana opowieść ma pokazać, że esencją motocyklowego stylu życia nie są kosmiczne technologie i miejski szpan, tylko pęd powietrza uderzający w twarz na nieosłoniętym pojeździe i pokonywane kilometry. Wiele rzeczy się zmienia, ale ponadczasowa klasyka zawsze pozostanie na topie, bo tak naprawdę ludzkie dążenia pozostały niezmienne. Cudowne marketingowe pitu-pitu.

Z Londynu do Chennai

Patrząc na wymuskane stroje bohaterów i szczątkowy bagaż (zwłaszcza atrakcyjnej Pani, również jadącej na tę wyprawę) ciężko uwierzyć, że pokonają ponad 11 tysięcy kilometrów w różnych, czasem skrajnych warunkach. Ale nie o to w reklamie chodzi – ma ona sprzedać nam pewną wizję, która być może zamieni się w konkretna walutę zostawioną w salonie Royal Enfielda. Trzeba przyznać, że kusi całkiem skutecznie.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!