Kolejna parodia słynnej reklamy Volvo z Jean-Claude van Dammem. Tym razem we włoskich realiach, nakręcona z południowym luzem. W końcu biznes owocowo-warzywny to branża dla prawdziwych twardzieli.

Po czym poznać dobrą kampanię reklamową? Wyznacznikami mogą być liczba wyświetleń oraz ilość pojawiających się parodii.

Pod tymi względami tegoroczna kampania ciężarówek Volvo to absolutny hit (video zobaczcie poniżej). Film na YouTube obejrzano już prawie 60 milionów razy.

Van Damme, niekwestionowany król wypożyczalni video z lat 80 i 90, zyskał drugą młodość. Szpagat między dwiema jadącymi ciężarówkami w jego wykonaniu na pewno wejdzie do klasyki gatunku.

Z drugiej strony towarzyszący reklamie patos i klimatyczna muzyka aż proszą się o sprowadzenie na ziemię za pomocą celnej parodii. Mieliśmy już więc Chucka Norrisa między dwoma samolotami, plejadę polityków z Putinem na czele i wersję, gdzie Van Damme zostawia genitalia na przypadkowym słupie.

Motocyklowa parodia reklamy Volvo

Oryginalna reklama ciężarówek Volvo

Pojawiło się też coś z naszego podwórka. Oto brodaty Włoch snuje życiowe przemyślenia stojąc między dwoma trójkołowymi dostawczakami, często wykorzystywanymi w Italii do transportu warzyw i owoców. Na koniec ze śmiertelnie poważną miną żongluje jabłkami.

Jak widać nie potrzeba 30-tonowego potwora, by poczuć się prawdziwym mężczyzną.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!