Jak powszechnie wiadomo, radzieckim naukowcom ludzkość zawdzięcza wiele epokowych odkryć i wynalazków. Tym razem ich młodsi białoruscy koledzy postanowili w sposób naukowy porównać drogę hamowania samochodu i jednośladu.

Do eksperymentu użyto samochodu Smart Roadster, skutera Gilera Nexus 500 i samochodu WAZ 2101, czyli pamiętającego czasy Breżniewa Żyguli typu kanciak. Pomiar drogi hamowania odbywał się na bezpiecznej, zamkniętej drodze pod Mińskiem.

Młodzi naukowcy narysowali na drodze linię początku hamowania, a także znaki oznaczające każdy metr. Asfalt niezłej jakości był lekko wilgotny z powodu padającego deszczu.

Eksperyment przeprowadzono przy trzech prędkościach: 30 km/h, 60 km/h i 80 km/h. Początkowo planowano pomiar przy 90 km/h, do tak zawrotnej prędkości nie udało się jednak rozpędzić Żyguli.

Jak podkreślili autorzy eksperymentu, na tylnym kole skutera znajdowała się całkiem łysa opona. Stan opon w samochodach określono jako „zadowalający”, choć w Żyguli powietrze było lekko spuszczone.

Systemy hamulcowe w trzech pojazdach były sprawne, żaden nie posiadał ABS. Wszyscy kierowcy starali się podczas hamowania nie blokować kół, choć w przypadku Żyguli okaaało się to niemożliwe.

Samochód czy jednoślad: co hamuje lepiej

Jak widać na filmie, droga hamowania przy różnych prędkościach okazała się zbliżona dla wszystkich trzech pojazdów, które wzięły udział w eksperymencie. Jego uczestnicy wyciągnęli też trzy istotne wnioski i obalili pewne mity.

Po pierwsze – droga hamowania nie zależy od masy. Większy ciężar zwiększa wprawdzie siłę nacisku na podłoże, lecz proporcjonalnie zwiększa się również siła inercji.

Po drugie – nieistotna jest wielkość powierzchni kontaktu z podłożem. Jej wzrost proporcjonalnie wpływa na zmniejszenie siły tarcia, bilans jest więc zerowy.

I trzeci wniosek: sam system hamulcowy również nie ma wpływu na drogę hamowania, o ile kierowcy uda się tak przeprowadzić  hamowanie, by koła nie wpadły w poślizg.

Końcowe wnioski autorów są następujące: na drogę hamowania mają wpływ tylko dwa czynniki: skład mieszanki zastosowanej w oponach oraz umiejętności kierowcy (unikanie poślizgu kół). Innymi słowy – gdyby opony o jednakowym składzie chemicznym założyć na skuter, traktor, autobus czy lokomotywę ich droga hamowania będzie na tym samym podłożu jednakowa.

Młodym naukowcom gratulujemy eksperymentu i zachęcamy do kolejnych.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!