Premiery niezwykłych motocykli wymagają specjalnej oprawy. Prezentację możliwości nowego bestsellera KTM – 1290 Super Duke R powierzono nie byle komu – zaszczytu tego dostąpił były zawodnik Moto GP Jeremy McWilliams.

Zgromadzeni na hiszpańskim torze Ascari dziennikarze motoryzacyjni z całego świata na własnej skórze mogli się przekonać, czy buńczuczne zapowiedzi KTM na temat nowego streetfightera nie są tylko czczym gadaniem. Udostępniono im kilka egzemplarzy, na których zaliczali kolejne okrążenia. I chociaż większość z nich nie jeździ motocyklem od wczoraj i wykręcane czasy były całkiem przyzwoite, to prawdziwy pokaz możliwości maszyny dał dopiero zaproszony na to wydarzenie Jeremy McWilliams.

Jeremy McWiliams objeżdża żurnalistów

Jeremy aktywnie uczestniczył w procesie projektowania i rozwoju nowego Super Duke R, więc zna ten motocykl jak własne dziecko. Na filmie widać, z jaką lekkością objeżdża „Panów Żurnalistów”, a manewry w jego wykonaniu sprawiają wrażenie pozornej łatwości – ot, ręka profesjonalisty.

Ciasno brane zakręty i wheelie na prostych naprawdę robią wrażenie. Zapraszamy do delektowania się wyścigowym kunsztem kierowcy w towarzystwie pięknego dźwięku potężnego silnika.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułYamaha Riding Academy. Mistrzowskie kursy pana Hidenobu Toh
Następny artykułNowa Honda Valkyrie. Otyła i plastikowa kontynuacja legendy
Perkusista i świeżo upieczony ojciec. Nie akceptuje życia bez pasji. Z daleka od jednośladowej ortodoksji, uwielbia nowe motocyklowe smaki. Zwolennik prędkości zostawiających nieco miejsca na inne wrażenia i stylu jazdy dającego cień nadziei na doczekanie starości. Nałogowo operuje humorem czarniejszym niż zęby testera lizaków.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!