Sadowoje Kolco, główna ulica w ścisłym centrum Moskwy, została wczoraj zablokowana przez członków motocyklowego klubu Trzy Drogi. Ich kolega oskarżony jest o zamordowanie motocyklisty z konkurencyjnej grupy Nocne Wilki. 

Kilkudziesięciu mężczyzn z motocyklowego klubu Trzy Drogi zablokowało wczoraj przed południem jedną z głównych arterii Moskwy, Sadowoje Kolco. Całkowicie sparaliżowało to na pół godziny ruch w centrum rosyjskiej stolicy.

Motocykliści domagali się uwolnienia z aresztu Jurija Niekrasowa, ich kolegi. Niekrasow oskarżony jest o zamordowanie rok temu członka Nocnych Wilków, konkurencyjnego klubu, którego członkiem jest m.in. Władimir Putin.

Blokujący ulicę motocykliści zostali po pewnym czasie zepchnięci przez policję na chodnik i ruch w centrum Moskwy udało się przywrócić. Kilkanaście osób aresztowano.

Protest motocyklistów – materiał telewizji LiveNews

Jak już informowaliśmy, dokładnie przed rokiem w podmoskiewskim Zielenogradzie między członkami dwóch konkurencyjnych klubów doszło do strzelaniny. Najpierw zastrzelony został członek Trzech Dróg, a po pewnym czasie – motocyklista z Nocnych Wilków. Według tych pierwszych – Niekrasow działał w samoobronie i bronił się przed atakiem.

Rosyjskie media podają, że przyczyną konfliktu była próba wyrwania się Trzech Dróg spod kurateli Nocnych Wilków, któremu to klubowi byli dotychczas podporządkowani. Trzy Drogi zapewniły sobie bowiem ochronę zachodniego klubu Bandidos, a Wilki postanowiły ich za to ukarać.

Niekrasow ma przebywać w areszcie do 20 stycznia 2014 roku, gdy odbędzie się pierwsza rozprawa.

2 KOMENTARZE

  1. jak tak dalej pojdzie,to putin i reszta zgrai,przesiadzie sie na urale i minski!.ukraincom radze,zeby zamiast strzelac,poslugiwali sie grubachnymi lancuchami z hartowanej stali/grubosc nadgarstka doroslego chlopa/,sluzacymi do zamykania motocykli/. widzialem kiedys bojke gangow mot. w centrum paryza.po przybyciu flikow,solidarnie uciekli,pozostawiajac rozne akcesoria. sprzed nosa sprzatnieto mi szykowny kask-model :wermacht…ale capnalem taki lancuch,wlasnie. lancuszek taki latwo lamie kregoslup a kwalifikacja czynu,to huliganski wybryk,mniemam!….sluzy mojemu synowi do dzis.byc moze przyda sie i mnie,jak przyjade do lublina…w wiadomym celu.serwus!

  2. Bardzo odważni, albo bez wyobraźni ! Jest raptem kilku. Rozsadek nakazuje inne podejście do sprawy. Nie mam pojęcia w jaki sposób kilku motocyklistów załatwi sprawę strzelaniny i śmierci człowieka, nie mówiąc o uwolnieniu kumpla z pierdla. Ktoś może mi wytłumaczyć powiązania i podporządkowanie klubów motocyklowych w Rosji, jak to jest możliwe i jak w rzeczywistości wygląda ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!