Wstyd ma dziurkę i jest zakryty – mawiała babcia. Okazuje się, że nawet mądra babcia nie była w stanie przewidzieć jak strasznego wstydu można się najeść w samym centrum metropolii na jednej z najbardziej znanych ulic na świecie.

Oto przed wami Abbey Road – tak, ta sama Abbey Road, na której znajduje się studio nagrań, w którym Beatlesi nagrywali swoje sławne piosenki. Ta sama Abbey Road, która stanowiła tło dla jednej z ich płyt. Jedna z najbardziej znanych londyńskich ulic i dziś jedna z najbardziej zatłoczonych.

Uprzejmy dżentelmen, inaczej niż kolega, decyduje się zatrzymać przed przejściem dla pieszych. Zapewne robi to, by zgromadzić odpowiednią widownię przed planowanym wspaniałym wheelie. Kiedy przejście pustoszeje, motocykl idzie na koło i… następuje blamaż stulecia.

Szczęśliwie dla bikera jego tożsamość ukrywa kask, w innym wypadku czekałaby go przeprowadzka na Marsa.

Blamaż na Abbey Road

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!