Motus, jeden z najmłodszych na świecie producentów motocykli, nie ustaje w próbach dotarcia do najbardziej wymagających klientów segmentu sportowych turystyków. Oto film z testów w amerykańskim stanie Utah.

Przedstawione na filmie testy obejmowały ponad 50 000 km intensywnych jazd w różnych warunkach. Wszystko po to, by sprawdzić wytrzymałość maszyn Motusa na każdą drogową ewentualność. Chłodzony cieczą silnik V4 o pojemności 1650 cm3, napędzający modele MST i MSTR okazał się nie tylko źródłem wspaniałych doznań dźwiękowych ale także znakomitym i niezawodnym kompanem trudnych podróży.

Motus MST osiąga z tego silnika moc maksymalną 160 KM przy 7400 obr/min i maksymalny moment obrotowy 163 Nm przy 5800 obr./min. Wersja MSTR osiąga aż 180 KM przy 7800 rpm. Silnik wersji MST może kręcić się do 7800 obr./min, zaś ten w wersji MSTR aż do 8200 obr./min

W Standardowe wyposażenie obu wersji obejmuje regulowane zawieszenie Öhlins NIX ,widelec upside-down, boczne kufry, podstawkę centralną, regulowane przednią szybę i kierownicę. Motus MST wyposażono w progresywny tylny monowahacz ze zdalną regulacją wstępną, zaś MSTR w zawieszenie Öhlins TTX. Mocniejsza wersja Motusa toczy się także na karbonowych kołach BST, zaś za zatrzymanie motocykla odpowiadają radialne zaciski Brembo M4.

Wśród opcji dodatkowych dla obu wersji znajdziemy m. in. podgrzewane siedzenie, podgrzewane manetki, dwa rozmiary przedniej szyby obniżone siedzenie Sargent i top-case o pojemności 30 l.

Mordercze testy motocykli Motus w Utah

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!