Jeżeli denerwują cię stare komedie z Flipem i Flapem czy Charlie Chaplinem, poniższego filmu oglądać nie powinieneś. Oto mająca już 90 lat słynna scena motocyklowa z filmu Sherlock, Jr., nakręconego w USA w 1924 roku

Mimo swych 90 lat scena ta uważana jest za jedną z najlepszych w historii światowego kina. W latach 20 ubiegłego wieku gwiazdą wielkiego formatu był Buster Keaton. To on, uważany za mistrza  komedii, ale również za jednego z lepszych kaskaderów, w motocyklowych scenach gra właśnie główną rolę.

Buster Keaton ucieka motocyklem


Przygody bohatera rozpoczynają się, gdy uciekając przed pościgiem siada na kierownicy motocykla (Indian?) i samotnie przemierza miasto, kilkukrotnie unikając o włos śmierci.

Pomimo archaicznych metod montażu (1924 rok!) film ogląda się niczym najlepsze współczesne sceny pościgów motocyklowych.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!