Prawie 3 tysiące motocyklistów wzięło udział w honorowej rundzie na torze w Brnie. Przejazd odbył się w drugą rocznicę tragicznej śmierci włoskiego zawodnika Marco Simoncellego. Inicjatorem akcji był przyjaciel Simoncellego – Valentino Rossi.

Honorowa runda po torze w Brnie odbyła się podczas rozgrzewki przed wyścigiem. Grupa 2988 motocyklistów podwoiła poprzedni rekord ilości motocykli jadących po torze w tym samym czasie.

Akcję zainicjował przyjaciel tragicznie zmarłego motocyklisty Valentino Rossi, który podczas rozgrzewki na malezyjskim torze Sepang zachęcił czeskich kierowców do pobicia rekordu. To właśnie na torze Sepang śmierć poniósł Marco Simoncelli.

Czescy motocykliści wykonali dwa okrążenia. Kawalkada była tak długa, że ostatni bikerzy przeszkadzali prowadzącym przejazd Karelowi Hanice (mistrzowi Red Bull MotoGP Rookies Cup), Kamilowi Holanowi (zwycięzcy Czech ManxGP ), Ondrejowi Jezekowi (kierowcy STK1000) i stunterowi Josefowi Silerowi. Organizatorzy spodziewali się maksymalnie 2500 uczestników.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!