Wśród luksusowych dóbr tego świata, takich jak jachty czy samochody sportowe, znajdziemy również motocykle. Przedstawiamy zestawienie 10 najdroższych motocykli produkowanych seryjnie. BMW K1600 GTL na niej nie ma.

Mówiąc „drogi motocykl” każdy z nas wyobraża sobie Ducati Panigale, Hondę Gold Wing lub BMW K1600. A jednak są bikerzy, którzy na wiadomość o cenach tych trzech motocykli uśmiechnęliby się z politowaniem.

W prezentowanym zestawieniu nie znajdziemy żadnej z tych marek. Najbardziej znaną wśród nich jest chyba MV Agusta, poza tym to wyższa klasa górnej półki. Dodajmy, że każdy z tych motocykli produkowany jest seryjnie. Nie znaczy to oczywiście, że można ot, tak wejść sobie do salonu i go kupić, ale nie są to robione na zamówienie klienta customy.

Jeśli zatem jesteście już po obiedzie, nalejcie sobie lampkę wina, bo przy takich cenach piwo zwyczajnie nie uchodzi. Usiądźcie wygodnie i zanurzcie się w marzeniach: oto 10 najdroższych motocykli seryjnych na świecie.

Vyrus 987 C3 4V V10. Vyrus 987 C3 4V V

Nieziemski wygląd Vyrusa to nie przypadek. Także w jeździe sprawia raczej wrażenie statku kosmicznego niż motocykla. Pchany wahacz przedni i zwrotnicowy układ kierowniczy jako rozwiązanie w sam raz dla motocykla wymyślił Ascanio Rodorigo, który pracował wcześniej dla Bimoty. Vyrus jest napędzany pochodzącym z Ducati silnikiem 1198 cm3 do którego dołożono kompresor. Waga tego statku kosmicznego to zaledwie 154 kg.

Cena: 103 769 dolarów (320 000 zł)

MV Agusta F4CC9. MV Agusta F4CC

Ten model MV Agusty F4 nosi przydomek CC. Stało się tak ze względu na Claudio Castiglioniego, prezesa firmy, który osobiście dopilnował każdego szczegółu tego modelu. Silnik o pojemności 1078 cm3 dostarcza 203 KM mocy, co przekłada się na całkiem przyzwoite 315 km/h. Choć wizualnie CC przypomina standardowy model F4, ponad 90% elementów zostało stworzonych specjalnie do tej wersji. Tytan, karbon i inne superlekkie materiały z pewnością mile połechcą próżność nabywcy. Podobnie jak zegarek Girard-Perregaux Laureato, który każdy nabywca otrzyma wraz z motocyklem.

Cena 120 000 dolarów (370 000 zł)

NCR MH TT8. NCR MH TT

Kiedy włoska manufaktura NCR postanawia stworzyć motocykl-hołd, to musi to być coś naprawdę grubego. MH TT jest poświęcony 30 rocznicy zwycięstwa Mike Hailwooda w legendarnym wyścigu Isle of Man. Inspiracją dla tego modelu był Ducati 900 NCR, na którym Hailwood odniósł tamto zwycięstwo. Po pozbawieniu elementów, które nie były absolutnie potrzebne i zamianie „ciężkiego” aluminium na tytan i karbon, MH TT waży zaledwie 136 kg. Silnik o pojemności 1120 cm3 generuje niezłe 132 KM.

Cena: 130 000 dolarów (403 000 zł)

Confederate B120 Wraith7. Confederate B120 Wraith

Patrząc na ten motocykl po raz pierwszy zastanawiamy się: o co chodzi? Wygląda jak niezły custom, to wszystko. Ma chłodzony powietrzem silnik V-Twin i normalny przedni widelec. Sekretem są detale. B120 Wraith ma ramę z włókna węglowego, ręcznie wykonane felgi i masywny widelec, który również jest dziełem ludzkich rąk. Konstruktorzy tego motocykla postawili sobie za cel funkcjonalny minimalizm i doprowadzili go na absolutne szczyty. To pewnie dlatego tym modelem jeżdżą Tom Cruise, Brad Pitt i Bruce Springsteen.

Cena: 135 000 dolarów (418 000 zł)

NCR Leggera 1200 Titanium Special6. NCR Leggera 1200 Titanium Special

Na pierwszy rzut oka Legerra 1200 wygląda jak Ducati Hypermotard z niewielkimi modyfikacjami. Wystarczy jednak przyjrzeć się dokładniej żeby dostrzec, że to zupełnie inna półka. Zgodnie z filozofią NCR, że wszystko można uczynić lżejszym i wydajniejszym Leggera otrzymała od konstruktorów to, co najlepsze. Standardową ramę zastąpiono ręcznie wykonaną konstrukcją z tytanu, która waży niecałe 5 kg. Do tego ceramiczne hamulce i mnóstwo włókna węglowego – efekt dał wagę niższą od lekkiego przecież Hypermotarda aż o 47 kg. Za to moc wzrosła: wynosi teraz 140 KM.

Cena: 145 000 dolarów (450 000 zł)

Icon Sheene5. Icon Sheene

Icon znany jest z naprawdę odjechanych realizacji. Ten model zbudowano w hołdzie dla legendy motocyklowego świata, jakim był Barry Sheene. Wykorzystano silnik Suzuki o pojemności 1400 cm3 doposażony w turbosprężarkę, co dało maszynie moc 253KM. Aluminiowa rama rurowa została wykonana ręcznie, podobnie jak zbiornik paliwa i karbonowe owiewki. Na każdym egzemplarzu znajdzie się ręcznie malowany wzór dziewczyny trzymającej kartę do gry. Każda dziewczyna będzie inna, podobnie jak każda karta – jest ich w talii 52 i tyle również będzie dostępnych egzemplarzy modelu Icon Sheene.

Cena: 172 000 (533 000 zł)

MTT Y2K Superbike4. MTT Y2K

MTT zadziwił świat seryjnym wykorzystaniem turbiny gazowej do napędu motocykla. Choć turbinę produkcji Rolls Royce wykorzystuje się zwykle do napędu helikopterów, spece z MTT uznali, że wykorzystanie jej w motocyklu to wyśmienity pomysł. Fakt, 426 KM (w wersji Streetfighter) i ponad 540 Nm momentu obrotowego to wartości, które rzucają na kolana, jednak motocykl ma także wady. Jedną z nich jest mocno opóźniona reakcja na odjęcie gazu: silnik jeszcze przez chwilę przyspiesza zanim dotrze do niego o co nam chodzi. No i wydech, który osiąga iście piekielną temperaturę.

Cena: 175 000 dolarów (540 000 zł)

NCR Macchia Nera3. NCR Macchia Nera

Macchia Nera czyli „czarna plama” to przedstawiona przez designera Aldo Drudiego ekspresja motocykla odzianego w karbon i tytan. Jednostka napędowa podobnie jak w większości motocykli NCR, pochodzi z Ducati, ale nie jest to zwykły silnik. To 998R Testastretta pochodzący z mistrzostw świata Superbike z 2003 r. o mocy 183 KM. Rzecz jasna w tym modelu nie ma miejsca na zwykłe materiały. Wszystko od ramy aż po korek wlewu zbudowano z tytanu, karbonu lub innych hiperlekkich materiałów. Wyczynowe elementy, takie jak poślizgowe sprzęgło Evoluzione, zawieszenie Ohlins i układ hamulcowy Brembo z MotoGP podkreślają wyjątkowość motocykla.

Cena: 225 000 dolarów (675 000 zł)

NCR M162. NCR M16

Jak zrobić motocykl za ćwierć miliona dolarów? To proste: jako bazę trzeba wykorzystać coś bardzo drogiego. Specjaliści od drożyzny z NCR wzięli zatem pochodzące z MotoGP Ducati Desmosedici RR i po kilku modyfikacjach wyszedł im model NCR M16. Wyścigowy model Ducati przeszedł (o, zgrozo!) kurację odchudzającą, której rezultatem była anorektyczna waga 144kg. Dla osiągnięcia tak drastycznego rezultatu wymieniono ramę, wahacz i koła na elementy karbonowe. Trochę pomajstrowano też przy silniku, który osiąga teraz 203 KM.

Cena: 232 500 (720 000 zł)

Ecosse Titanium Series FE Ti XX1. Ecosse Titanium Series FE Ti XX

Titanium Series FE Ti XX to najnowsza praca reaktywowanej niedawno marki Ecosse, znanej z najbardziej ekskluzywnych motocykli na świecie. Titanium Series jest napędzany aluminiowym silnikiem o pojemności 2409 cm3, który osiąga moc 228 KM. Tradycyjny w superdrogich maszynach karbon tutaj także jest obecny dla zachowania odpowiednio niskiej masy. Siodło wykonał ręcznie znany włoski warsztat rymarski Berluti. Jeśli macie ochotę na ten model, musicie się spieszyć – Ecosse wykona tylko 13 sztuk modelu FE Ti XX.

Cena: 300 000 (930 000 zł)

3 KOMENTARZE

  1. Wiem ze w cenie Horexa brakuje duzego zera. Ale tak mi sie to nasunelo. Zastanawiam sie kto kupuje takie maszyny i na co licza firmy produkujace je. Moze i materialy sa super i osiagi. Ale w dobie szalejacego kryzysu wypuszczanie takich maszyn to szalenstwo. Napewno nie sa to maszyny seryjne a firmy produkujace je maja jeszcze inne zaplecze zarabiajace pieniadze.
    Pozostaje jedynie rzyczyc im sprzedazy choc pierwszej serii :p

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!