Istnieje rywalizacja między kierowcami sportowych aut a bikerami. Tym pierwszym wydaje się, że fakt posiadania pod maską 300 lub nawet 400 KM da im możliwość wygrania wyścigu spod świateł. O tym, jak jest naprawdę lepiej wiedzą ich samochody.

Jakże często stojąc na czerwonym świetle jesteśmy prowokowani przez zadufanych w sobie kierowców w rozmaitych sportowych samochodów. Znamy te przegazówki, wymowne spojrzenia i szydercze uśmiechy. Żaden szanujący się biker nie będzie oczywiście wdawał się w takie pojedynki, bo taką rywalizację można by porównać chyba tylko do bicia dziecka.

Pozwalamy zatem wielu nieświadomym kierowcom puszek tkwić w swym błędzie. Prawda i tak jest doskonale znana wszystkim zainteresowanym, nawet jeśli niektórzy nie chcą się do tego przyznać. Bardzo zabawnie ujęła to zagadnienie firma Kawasaki prezentując dawno temu reklamę swojego motocykla sportowego. Obejrzyjcie i przyznajcie – obraz jest wart tysiąca słów.

Zabawna reklama Kawasaki

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!