Mleko może być znakomitą motywacją do jazdy motocyklem. Taką karkołomną ideę przedstawili twórcy reklamy, która ma nas przekonać do zalet tego napoju. Choć powinniśmy odwrócić się z niesmakiem, motocykle skłoniły nas do komentarza.

Motocyklista lub motocyklistka to ludzie twardzi. Jeśli piją mleko, to w formie kefiru po imprezie lub jako dodatek do mocnej kawy. Motocykl i mleko pasują do siebie równie dobrze jak krowa i benzyna. Jeśli prezentowany na filmie wybór dotyczyłby naszej redakcji, z całą pewnością wybralibyśmy pokusę drugiego z bikerów: jaja po benedyktyńsku.

Mamy silne podejrzenie, że inspiracją dla tego wyjątkowo przaśnego spotu były pakistańskie reklamy motocykli.

Mleko kontra jaja po benedyktyńsku

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!