Czy można we własnym garażu zbudować wyścigową Yamahę R1 w ciągu 5 godzin? Choć negatywna odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista, okazuje się, że są fachowcy, dla których to niemożliwe zadanie to bułka z masłem. 

Jeśli za całe wyposażenie twojego garażu służą klucze Topex, które dostałeś pod choinkę, zaś twoja ekipa składa się ze szwagra i sąsiada, to powiedzmy sobie otwarcie: nie zbudujecie tego motocykla w tak krótkim czasie. Prawdę mówiąc w ogóle go nie zbudujecie. Jeśli jednak dysponowałbyś taką ekipą jak Monster Energy Graves Yamaha, sprawy potoczyłyby się zupełnie inaczej.

Przedstawiamy świetny film, który prezentuje proces budowy wyścigowej R-jedynki w przyspieszonym tempie. Ekipa Graves Motorsport, która m.in. przygotowywała motocykl dla driftera Billa Dixona, niczym doskonale zgrana orkiestra komponuje swoje mechaniczne dzieło w czasie poniżej 5 godzin.

Warto pamiętać, że od precyzji i doświadczenia mechaników zależy nie tylko sukces zawodnika w wyścigu, ale także jego bezpieczeństwo. Zespoły techniczne teamów składają się z najwybitniejszych talentów inżynierskich.

Yamaha R1 w 5 godzin

1 KOMENTARZ

  1. No, raczej go poskładali a nie zbudowali.Silnik został włożony jako całość , podobnie jak instalacja zasilająca.Pomimo to czas pięciu godzin robi wrażenie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!