Lewoskręt to jeden z najbardziej niebezpiecznych manewrów. Nieuwaga podczas jego wykonywania jest także jedną z najczęstszych przyczyn wypadków z udziałem motocykli. Spójrzcie jak w pewnych warunkach łatwo doprowadzić do kraksy.

Wypadki przy lewoskręcie bywają często tak niezrozumiałe, że trudno nawet przypuszczać co mogło być ich przyczyną. Niedawno zamieściliśmy film, na którym kierowca nie zauważył motocyklisty w słoneczny dzień.

Dzisiejszy przypadek jest całkowicie odmienny – kierowca nie zauważa bikera w bardzo intensywnym nocnym oświetleniu. Każdy z tych wypadków można jednak podsumować angielskim terminem SMIDSY (Sorry Mate I Didn’t See You – przepraszam kolego, nie zauważyłem cię).

Stłuczka na lewoskręcie

Przyznajemy, że z perspektywy kierowcy samochodu trudno było dostrzec jadący na wprost motocykl. Jednak z całą pewnością to autor filmu ponosi całkowitą winę za zdarzenie. W takich warunkach powinien wykonywać manewr lewoskrętu ze zdwojoną uwagą.

 

Trudno też w stosunku do motocyklisty użyć słowa wina. To on jest jednak poszkodowany – gdyby był podejrzliwy w stosunku  do skręcającego w lewo samochodu, prawdopodobnie uniknąłby wypadku. Można też było naszym zdaniem próbować się ratować gwałtownym manewrem skrętu.

Cieszymy się, że z motocyklistą wszystko w porządku – zwróćcie uwagę że w szoku ogląda swój motocykl zamiast sprawdzić, co się stało z pasażerką. Mamy jednak nadzieję, że również ona wyszła z tego wypadku cało.

ANALIZA WYPADKU

Warunki miejskie skrzyżowanie nocą

Nawierzchnia asfalt

Motocykl naked

Pogoda dobra

Główny błąd niezachowanie ostrożności na skrzyżowaniu

Inne błędy brak reakcji na zagrożenie

Konsekwencje poważne – prawdopodobnie złamania

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!