Są sytuacje, w których nawet najlepsze hamowanie awaryjne nie zda się na nic. Kiedy wiemy już, że nie damy rady zatrzymać się przed przeszkodą, można liczyć tylko na łut szczęścia. I tylko dzięki szczęściu z życiem uszedł  bohater naszego filmu.

W chaotycznym ruchu drogowym zdarzają się przypadki, wobec których umiejętność awaryjnego hamowania czy omijania przeszkód nie zda się na nic. Z taką sytuacją mamy do czynienia na filmie. Na skutek stłuczki lub innego problemu samochody są zmuszone jechać prawą stroną.

Motocykl vs traktor

Kierowca koparko-spycharki postanawia jednak ominąć stojące samochody z lewej strony, wyjeżdżając wprost na czołówkę z pędzącym na wczesnym zielonym motocyklem. Motocyklista, który widzi nagle na swoim pasie ruchu ciężki traktor może tylko położyć motocykl.

Maszyna przyjmuje impet uderzenia, a on sam o centymetry mija lemiesz spychacza. Dzięki temu (i dzięki motocyklowej odzieży) chłopakowi udaje się wyjść z wypadku tylko z lekkimi potłuczeniami i otarciami.

Formalnie winę za wypadek ponosi  oczywiście nieuważny kierowca spycharki. Crossowy motocykl nie ma jednak nawet reflektora, a sam biker – odblaskowej kamizelki.

Być może więc motocyklista uniknąłby wypadku gdyby zadbał o własną widoczność, dojeżdżając do skrzyżowania zmniejszył prędkość i zachował koncentrację. Widząc na drodze podejrzaną sytuację lepiej zachować czujność.

ANALIZA WYPADKU

Warunki skrzyżowanie ze światłami, grupa aut tarasuje drogę

Nawierzchnia mokry asfalt

Motocykl cross/enduro

Pogoda deszczowa

Głównybłąd zbyt duża prędkość

Inne błędy brak światła, brak kamizelki, brak koncentracji

Konsekwencje uszkodzenia motocykla

1 KOMENTARZ

  1. Moim zdaniem dochodzi jeszcze – rzecz jasna trudna do ustalenia – rzeczywista prędkość motocyklisty w trakcie tuż przed skrzyżowaniem i bezpośrednio na nim. Sądząc po piasku/zanieczyszczeniu jezdni obrany przez motocyklistę kurs „na wprost” był nietypowy w tym miejscu – nie widać rozjeżdżenia przez inne pojazdy. Osobiście, przyznaję czasem jestem przesadnie ostrożny, jechałbym tam wolniej spodziewając się niespodzianek. Każda nietypowa sytuacja na drodze wykluwa jakiegoś kierowcę z nietypowym podejściem do sprawy, według mnie ostrożność przynajmniej x2 jak nie x5.

    Inna sprawa że rodzaj zastosowanej kamerki może zakłócać odbiór prędkości i ją zawyżać dla oglądającego.

    Nie dowiemy się niestety też czy może motocyklista nie jechał za szybko, zobaczył w ostatniej chwili ów piasek i postanowił jechać prosto aby nie położyć się w zakręcie. Wówczas pojawił się jeszcze rezolutny traktorzysta i faktycznie całe szczęście, że motocyklista nie dupa bo w ciuchach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!