Nieuwaga i brak doświadczenia – to przyczyny przedstawionego na filmie wypadku. Bohater naszego filmu nie zorientował się, że jadący środkiem drogi ciągnik będzie skręcał i z całym impetem uderzył w jego przyczepę.

Kiedy żniwa trwają w najlepsze, na drogach pojawiają się nowe niebezpieczeństwa. Część z nich – jak naniesione na drogę błoto – widać gołym okiem. Inne możemy rozpoznać albo szóstym zmysłem albo wykorzystać zdobywane latami doświadczenie.

Motocykl uderza w przyczepę


Właśnie doświadczenia zabrakło bohaterowi naszego filmu. Jadący środkiem drogi ciągnik z przyczepą może oznaczać dwie rzeczy: albo będzie skręcał albo kierowca jest pijany. Obie wymagają zachowania szczególnej uwagi i to właśnie zrobili koledzy naszego bikera.

On zaś nie zorientował się w sytuacji – zapewne po prostu się zagapił – i z całym impetem uderzył w przyczepę ciągnika, gdy ten rozpoczął skręcanie w prawo. Miał dużo szczęścia: wypadek zakończył się jedynie złamaniem nogi oraz nadgarstka.

ANALIZA WYPADKU

Warunki poza miastem

Nawierzchnia asfalt

Motocykl ścigacz

Pogoda dobra

Główny błąd brak koncentracji

Inne błędy zbyt duża prędkość

Konsekwencje złamania nogi oraz nadgarstka

6 KOMENTARZE

  1. Na środku drogi? Ze względu na długość składu był on wykonany od osi środka jezdni w prawo, ale na pewno nie była to jazda środkiem drogi. Wyraźnie widać wykonywany manewr, ewidentna wina motocyklisty.

  2. Na naszych ścieżkach problemem jest jeszcze stan techniczny owych pojazdów rolniczych. Nie wieżę by zwykły ciągnik przechodził jakieś badania techniczne. Przecież żarówka w kierunkowskazie jest tak potrzebna w polu, jak w samolocie widły. Nie wspomnę o trzeźwości prawdziwego gospodarza.
    W tym filmiku, owszem wina jest mocno po stronie motocyklistów. Jednak nasz rodzimy rynek nie jest mniej niebezpieczny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!