BMW R1200GS jest od lat najchętniej kupowanym motocyklem w Niemczech. Choć lokalny patriotyzm naszych sąsiadów jest dla nas czymś oczywistym, to pozycja lidera w dość zróżnicowanej pod względem gustów Wielkiej Brytanii może dziwić.

W pierwszej połowie tego roku na Wyspach sprzedano ponad tysiąc sztuk modelu R1200GS. Oznacza to nie tylko pierwszą pozycję w segmencie enduro, ale również wśród wszystkich motocykli o pojemności powyżej 125 cm3.   W segmencie motocykli turystycznych w Zjednoczonym Królestwie BMW Motorrad ma aż 50% udziału w rynku. Hitem sprzedaży jest model F800GT z liczbą 299 sztuk sprzedanych w pierwszej połowie 2013 roku.

Wygląda na to, że złowieszcze informacje o możliwym spadku sprzedaży bawarskiej marki okazały się nieuzasadnione. Także początkowe problemy z tegorocznym modelem R1200GS nie osłabiły znacząco jego sprzedaży. Oprócz modelu enduro dobre wyniki sprzedaży odnotowały też motocykle sportowe, szczególnie model HP4.

5 KOMENTARZE

  1. A kto złowieszczył? Pisać paszkwile mogliście ale otwarcie przyznać się do pochopnego opluwania już nie można? Następnym razem mam nadzieję, będziecie bardziej powściągliwi w ferowaniu osądów nt BMW.

  2. Zwolennicy (a może pracownicy) BMW są fantastyczni. Napiszą że się sprzęt psuje – źle. Napiszą że się dobrze sprzedaje – też źle. A prawda jest taka, że to świetny marketing, a nie świetna jakość motocykli napędza sprzedaż BMW. Same sprzęty są awaryjne, o czym wie każdy kto choc troche liznął innych motocykli. A przy okazji płaci sie za nie jak za zboże.

  3. @hans, sądząc o tonie Twojej wypowiedzi jesteś albo pracownikiem BMW albo ofiarą ich ogłupiającego marketingu.
    1. Paszkwil to forma literacka skierowana przeciw konkretnej osobie, ośmieszająca ją w sposób oszczerczy i obelżywy. Informacje o trzech akcjach serwisowych nowego R1200GS, które ukazały się na największych portalach motoryzacyjnych na świecie (w Polsce tylko na motovoyagerze) to FAKTY, nie obelgi lub oszczerstwa.
    2. Skoro były to FAKTY, to nie były to także osądy, jak raczyłeś zauważyć
    3. Nie wiem, jak działa Twoja percepcja, ale skoro chłopaki (a może dziewczyny, nie wiem) napisali o sukcesach BMW to chyba oznacza, że nie są stronniczy i że uznają te sukcesy, prawda?
    4. Jeśli odnalazłbyś w sobie moc do zaglądnięcia na fora podróżnicze, zdziwiłbyś się zapewne faktem, że najczęściej widzianym na lawecie motocyklem jest własnie BMW. To po prostu zwykłe motocykle, w dodatku dość awaryjne. Ich największą zaletą jest genialny marketing.
    A zatem nie wszystko, co powie Ci reklama jest prawdą. .

  4. A mi się podoba kilka modeli bmw, mimo różnych zasłyszanych opinii. Ogólnie najbardziej mi pasuje 1200RT a podoba się 1200R. Ale rozsądek chyba by mi nie pozwolił kupić. Ale ponad wszystko nie pozwala mi tego zrobić brak kasy. Tak czy inaczej mam starą XJ900, która się nie psuje, nie bierze oleju ino dużo ciut pali :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!