Bardzo smutna historia bez happy endu z Rosji. Kierowca samochodu, który spowodował śmiertelny wypadek z motocyklem został następnie zlinczowany przez kolegów zabitego. Pobili go na śmierć kluczem do kół. 

Rosyjska prokuratura aresztowała czterech mężczyzn, oskarżonych o śmiertelne pobicie sprawcy wypadku z udziałem motocykla. Według informacji policji 17 lipca luksusowa Toyota Crown, pędząca z nadmierną prędkością w okolicach Władywostoku spowodowała podczas wyprzedzania czołowe zderzenie z prawidłowo jadącym motocyklem Honda o pojemności 250 ccm (nazwy modelu nie podano). 26-letni kierowca motocykla zginął na miejscu, a 18-letnia pasażerka zmarła w karetce w drodze do szpitala.

Kilkadziesiąt minut po wypadku na miejsce zdarzenia dotarli samochodami i motocyklami koledzy ofiary wypadku z pobliskiego miasta Partizansk. Doszło do rękoczynów w stosunku do kierowcy Toyoty oraz pasażera. Zostali oni kilkukrotnie uderzeni metalowym kluczem do kół – 48-letni kierowca samochodu również zginął na miejscu, a pasażer z pęknięciami czaszki do tej pory walczy o życie w szpitalu.

Okazało się, że pasażerem samochodu był policjant drogówki, a kierowcą – jego ojciec. Według zeznań świadków usiłowali oni dogadać się z przybyłymi na miejsce innymi policjantami. Sprawcy natomiast to młodzi studenci w wieku od 22 do 25 lat. Grozi im do 15 lat więzienia.

Miejsce zdarzenia


Wyświetl większą mapę

10 KOMENTARZE

  1. I jak tych ludzi można nazwać ‚motocyklistami’ nie zasługują na miano nazywania takimi. To zwykłe bestie tylko dożywocie dla takich!

  2. I dobrze zrobili, tak to by sprawcy wypadku „dogadali” się z policją i uniknęliby kary, bądź otrzymaliby bardzo łagodny wyrok, na szczęście zasłużona kara ich nie ominęła. Szkoda teraz tylko, że studenci spędzą długie lata w więzieniu.

  3. (…z prawidłowo jadącym motocyklem Honda…) …
    Dziwne nie? prawidłowo jadący motocykl… Jako zawodowy kierowca na co dzień widzę z jakimi prędkościami poruszają się motocykliści w Polsce, to co oni muszą robić w Rosji to już w ogóle jakaś Sodoma i Gomora! Pewnie sam za****dalał 200km/h i wina jest wtedy obopólna…

  4. oko za oko – prymitywne rozwiazanie, taki kodeks wymyslil hammurabi, a od tamtego czasu wydaje mi sie ze zmadrzelismy choc troche (mam nadzieje). Fakt faktem ze poprzez akcje studentow kilka kolejnych osob ma zmarnowane zycie. Nie powinnismy oceniac akcji pod katem moralnym czy mieli/czy nie mieli slusznosci zabijajac policjantow tylko pod katem jej rezultatow i nastepstw. Rozumiem studentow i bedac na ich miejscu byc moze pod wplywem chwili zachowalbym sie podobnie(byc moze).Jednak nie jestem i oceniajac chlodno uwazam ze bez sensu. Zabicie jednego czlowieka nie usprawiedliwa mordowanie 2 kolejnych. A prawda jest taka ze nikogo z nas tam nie bylo i zakladanie czegokolwiek jest bezsensu, bo nie wiemy czy sie chcieli dogadac? czy auto jechalo za szybko rzeczywisicie,? jak szybko jechal motocyklista? Faktem jest ze doszlo do wypadku i smierc poniosl motocyklista, a ich koledzy zabili kierowce i pasazera, a czym pasazer zawinil ze sie zapytam?? Mial moze reczny zaciagnac??A co robili policjanci dogadujacy sie jak mordowali ich kolegow . Podsumowujac zachowali sie zle wedlug mnie, nic to nie dalo 2 rodziny bez ojcow, a kilku studentow bez przyszlosci……

  5. oko za oko..nie jest prymitywnym rozwiązaniem tak jak się może komuś wydawać jest dość sensowne o ile rozpatrzy się je pod odpowiednim aspektem…problem raczej bywa z egzekwowaniem prawa w takich przypadkach a nie samym prawem..tak jeszcze odwołując się do Cycerona w kwestii prawa talionu..„Bo pytam, gdyby jakiś ojciec rodziny, któremu niewolnik wymordował dzieci ,zabił żonę, dom spalił , nie wydał takiego niewolnika na śmierć i najgorsze męczarnie – czy uchodził by on za łagodnego i miłosiernego , czy zgoła nieludzkiego i okrutnego ?…ktoś powie że to dawno temu i i ów człek był prymitywny..otóz nie był ani on ani mu podobni to oni stworzyli tą cywilizacje i bez nich większość mądralińskch stąd do dziś siedziało by w ziemiankach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ