Najmniejszy teatr świata mieści się… w wózku bocznym motocykla Royal Enfield. Pomysłodawca odnosił sukcesy przez ponad 30 lat, a po jego śmierci teatr przejęli pasjonaci jego pomysłu.

Całe przedsięwzięcie zaczęło się od żartu. W 1970 roku Marcel Steiner usłyszał od swojego znajomego, że jego kosz boczny wygląda tak komicznie, że powinien mieścić się tam teatr. Marcel postanowił podjąć wyzwanie i stworzyć najdziwniejszy teatr na świecie. Przez 30 lat jeździł ze swym teatrem po świecie i wystawiał różne sztuki, zawsze sprzedając wszystkie bilety.

Najmniejszy teatr świata

Po śmierci Marcela Steinera The Grand Theatre of Lemmings reaktywował najmniejszy teatr na świecie. Zamiast motocykla Panther z którego korzystał Steiner, aktorzy Grand Theatre of Lemings używają Royala Enfielda. Aktualnie w repertuarze znajduje się King Kong – zestawienie dość zaskakujące: wielki King Kong w małym wózku Royala Enfielda.

Źródło: motorbiker.org

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!