Oto książkowy przykład przykrych konsekwencji ofensywnego stylu jazdy. Poruszanie się z taka prędkością w centrum ruchliwego miasta nie mogło skończyć się dobrze.

Doświadczenie i przewidywanie to dwie najważniejsze elementy chroniące motocyklistę na drodze. Naszemu bohaterowi zabrakło chyba obu z nich. Wszystkie znaki wskazywały, że należy zachować szczególną uwagę: dość duży ruch, gęsta zabudowa, z której ktoś może w każdej chwili wyjechać oraz, co najważniejsze, lokalizacja w jednym z najbardziej nieprzyjaznym motocyklistom miejsc na ziemi – w Rosji. Biker okazał się ślepy, co w konsekwencji doprowadziło do groźniej kolizji ze skręcającym w lewo samochodem.

Winien wypadku jest oczywiście kierowca samochodu, ale marna to pociecha dla pogruchotanego bikera. Pozytywem może być dla niego lekcja wyniesiona z tego zdarzenia. Jesteśmy pewni, że kiedy następny raz wsiądzie na motocykl, oprócz dobrych protektorów, będą go chronić Doświadczenie i Przewidywanie.

ANALIZA WYPADKU

Warunki: ruch miejski

Nawierzchnia: asfalt

Pogoda: dobra

Motocykl: szosowy

Główny błąd:  zbyt duża prędkość

Konsekwencje: potłuczenia, możliwe złamania

Samochód zajeżdża drogę

2 KOMENTARZE

  1. Najlepszy jest policjant.
    Zbadał sytuację ………. i sobie poszedł i wszystko wróciło do normy.
    No … może poza poszkodowanym!

  2. Z filmu nie wynika że motocyklista szybko jechał – wręcz przeciwnie – zdążył bardzo wyhamować bo tylko go lekko do góry podbiło.
    Fakty są takie, że kierowca zaczął manewr skrętu jak motocyklista był w połowie ostatniej strzałki namalowanej na jezdni (potem jak kamera podjeżdża to widać jak mała to była odległość) – a co za tym idzie mamy do czynienia z ewidentnym wymuszeniem pierwszeństwa.
    Ciekawe dlaczego kierowca nagrywający to zdarzenie nie pokazał tego nagrania tylko się zmył.
    Przez to obwiniony pewnie został motocyklista.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!