Jeśli denerwują cię polscy kierowcy, którzy nic sobie nie robią ze znaków, po obejrzeniu tego filmu nabierzesz do nich sympatii.  Wyobraź sobie co by było, gdyby w ogóle nie obowiązywały przepisy drogowe. Tak właśnie wygląda ruch uliczny w Indiach.

Pomimo braku znaków, świateł, czyli tego wszystkiego, co my, Europejczycy, uważamy za fundament komunikacji, wszystko jakimś cudem działa. Pierwsze skojarzenie, jakie przychodzi nam do głowy, to mrowisko. A zatem, pomimo, że widzimy totalny chaos, możemy mieć do czynienia z jedną z najlepiej zorganizowanych sytuacji na świecie.

Mimo wszystko trwoga nas ogarnia, kiedy na to patrzymy.

Ruch uliczny w Indiach

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!